Malownicze wzniesienia, stawy, cisza, świeże powietrze i przepiękna roślinność przyciągają do Ogrodu Botanicznego bardzo wielu bydgoszczan. Niektórzy spacerowicze łączą przyjemne z pożytecznym. Z tabliczek umieszczonych przy roślinach dowiadują, jak ta, której wygląd ich zachwycił, się nazywa i skąd pochodzi.

Jeszcze niedawno nie było łatwo, zwłaszcza starszym osobom, odczytać te informacje. Tabliczki były niewielkie, ciemnego koloru i umocowane nisko przy ziemi. To się zmieniło. Do redakcji zadzwoniła mieszkanka naszego miasta, która jako emerytka ma sporo czasu i często chodzi z mężem na spacer do Myślęcinka. – Koniecznie pojedźcie do Ogrodu Botanicznego. Tam są teraz takie duże ładne tablice. Można napis odczytać bez schylania – zachęcała starsza pani. Daliśmy się namówić i warto było.

- Na terenie całego myślęcińskiego Ogrodu Botanicznego pojawiło się 45 tabliczek opisujących ścieżkę dydaktyczną drzew, którą wiele lat temu stworzył ówczesny kierownik botanika, pan Karol Dąbrowski – wyjaśnia Sandra Tyczyno, rzecznik LPKiW.

Czy inne rośliny też będą w ten sposób opisane? – Kolejnym krokiem (trudno niestety w tej chwili określić termin) będzie ustawienie tabliczek charakteryzujących także m.in. byliny, ptaki, płazy, owady, a także tabliczek tematycznych opisujących poszczególne zbiorowiska roślin i kolekcje. Wszystko po to, by spacerujący mogli nie tylko dowiedzieć się, jakie rośliny można spotkać w leśnoparkowym botaniku, ale także m.in. dlaczego część traw koszona jest do innej wysokości niż pozostała ? zapowiada rzeczniczka Leśnego Parku.

Od niej dowiedzieliśmy się też, jakie są najciekawsze egzemplarze na ścieżce edukacyjnej drzew. – Należy do nich tulipanowiec amerykański, który w Myślęcinku kwitnie co roku i jest to ewenementem, bo drzewo to powinno zakwitać co kilka lat – opisuje Sandra Tyczyno.

A zaraz przy wejściu do botanika (bramą od strony pola golfowego) zobaczymy metasekwoję chińską – gatunek będący żywą skamieniałością.