W zbiorowym oświadczeniu środowisk patriotycznych czytamy: Ucieszyła nas informacja o tym, że wesołe miasteczko znów zawita do centrum Bydgoszczy. Doceniamy wysiłki miasta, które zmierzają do uatrakcyjnienia naszego miasta dla mieszkańców i turystów. Ze zdziwieniem jednak przyjęliśmy fakt, że karuzele w tym roku zostały rozstawione na Starym Rynku, gdzie wielu mieszkańców Bydgoszczy przelało swoją krew. Jest to miejsce pamięci o nich i innych ofiarach nazizmu i komunizmu. Obrazem tego jest Pomnik Walki i Męczeństwa, który został całkowicie przysłonięty przez konstrukcje. Jesteśmy tym faktem zaniepokojeni tym bardziej, że nieopodal znajduje się, naszym zdaniem, o wiele bardziej odpowiednie miejsce, czyli Wyspa Młyńska. Zabawy w tym miejscu zapewniają lepsze doznania wizualne (Wenecja Bydgoska, Opera itp.) i nie obrażają niczyich uczuć. Równocześnie w naszej pamięci są deklaracje władz miasta odnoszące się do tej lokalizacji mówiące o tym, że ma to być centrum tętniące życiem kulturalno-rozrywkowym. Dziś, oprócz placu zabaw dla dzieci i kilku muzeów, nie dostrzegamy chęci realizacji tych planów ze strony Ratusza. Co więcej, obserwujemy działania zmierzające do zamiany Starego Rynku w ośrodek rozrywki. Dowodem na to jest usytuowanie w tym punkcie strefy kibica i prowizorycznego boiska piłkarskiego podczas EURO2012. Ustawieni karuzel na Starym Rynku odczytujemy jako kolejny krok zmierzający do zatarcia pamięci o wydarzeniach z czasu II Wojny Światowej, czasach PRL-u i najnowszej historii. Ten sposób myślenia władz o centralnym punkcie naszego miasta jest dla nas nie do przyjęcia i szkodzi jego wizerunkowi. Ta droga postępowania Ratusza budzi nasz sprzeciw.

Protestują także środowiska związane z bydgoskim Towarzystwem Gimnastycznym ?Sokół?. W oświadczeniu towarzystwa czytamy: Towarzystwo Gimnastyczne “Sokół” II Bydgoszcz – Fordon im. gen. Józefa Hallera zdecydowanie popiera Protest środowisk patriotycznych w sprawie usytuowania karuzel na Starym Rynku w Bydgoszczy i jednocześnie potępia decydentów i organizatorów, którzy wydali decyzję o zainstalowanie karuzel. Zwracamy się do Przewodniczącego Rady Miasta Bydgoszczy Szanownego Pana adw. Romana Jasiakiewicza o upublicznienie nazwisk osób, które wydały taką niszczącą polskość decyzję. Osoby te wykazały się indolencją, niszczą wartości polskie i katolickie, deptają w błoto Krew i Pamięć Pomordowanych Bydgoszczan na Starym Rynku, są obłudni tak jak m.in. Prezydent Bydgoszczy wypowiadając się na łamach Expressu Bydgoskiego z dnia 22.03.2013 r., s. 1, który powiedział z nadzieją sic! że mieszkańcy Bydgoszczy: “będą umieli w okresie wielkanocnym uszanować wartości wpisane w naszą narodową historię, kulturę i wielowiekową katolicką tożsamość”. Te słowa to prowokacja i podważanie wartości, które z mozołem i na co dzień budują Bydgoszczanie Polacy od wieków. Stary Rynek to rzeczywiście rynek, z tym, że bydgoski Stary Rynek to miejsce tragiczne. Ośmieszanie Starego Rynku to plucie w twarz Bydgoszczanom mieszkającym tu od wieków, to Ich poniżenie, lekceważenie i Ich dyskryminacja. Nieukom polecamy przeczytanie książki Tadeusza Nowakowskiego “Obóz wszystkich Świętych”. Kto tej książki nie przeczytał nie jest Bydgoszczaninem tylko przybłędą osiadłą w Królewskim Mieście Bydgoszczy. Tadeusz Nowakowski w sposób literacki, a więc przystępny i zrozumiały opisał czym dla Bydgoszczan, powtarzam dla Bydgoszczan jest Stary Rynek. Dość niszczenia tradycji i dziedzictwa Bydgoszczy! Dość degradacji ekonomicznej naszego kochanego i umiłowanego Miasta. Kto tego Miasta nie kocha, nie czuje, a tylko pobiera profity i żyje z tego Miasta, niech się pokłoni na Grobach Tych, którzy przelewali krew za polskość Bydgoszczy. Jeśli nie to niech sobie poszuka innego miejsca na ziemi. Sokoli Bydgoszczy działający w naszym Mieście od 1886 r. zdrajcom polskości Bydgoszczy mówią Nie!
Oświadczenie przesłał bydgoszczy24 Andrzej Bogucki wieloletni prezes stowarzyszenia.