Uzgodniono, że mecz między reprezentacjami samorządów Bydgoszczy i Torunia toczyć się będzie dwa razy po pół godziny, do gry drużyny desygnują po 6 graczy, w tym przynajmniej 3 radnych.

Bydgoscy kibice byli pełni nadziei na łatwe zwycięstwo, zwłaszcza że toruńska drużyna przyjechała bez filara toruńskiego samorządu prezydenta Michała Zaleskiego. Bydgoszczanie zamiast wykorzystać osłabienie toruńskiej ekipy byli albo wspaniałomyślni, albo, kierując się zasadą parytetu, na początek meczu desygnowali do gry panie radne. Niestety, nie sprostały one agresywnej grze toruńskich panów radnych i po ostrym strzale w lewy (!) róg, broniąca bydgoskiej świątyni radna Anna Mackiewicz wyjmowała piłkę z siatki. Dopiero wtedy obudzili się bydgoscy panowie radni, wymuszając zmiany, spychając świetnie prezentujące się panie radne na ławkę rezerwowych. Co więcej, “przy stoliku” anulowano prawidłowo zdobytą bramkę przez torunian.

Taktyka ta na niewiele się zdała, bowiem w pierwszej części gry to torunianie dominowali na boisku. Nie pomogły ofiarne interwencje Marka Gralika w bramce. Dwa razy był bez szans. Gdyby nie wsparcie, Mateusza Zwolaka, asystenta prezydenta Rafała Bruskiego, przegrywalibyśmy do zera, a dzięki niemu do przerwy było tylko 1:2.

Po przerwie nadzieje odżyły po wyrównującej na 2:2 bramce prezydenta Rafała Bruskiego. I gdy wydawało się, że bydgoszczanie pójdą za ciosem to torunianie znów wyszli na prowadzenie. Kiedy kibice tracili nadzieję na korzystny rezultat, znów dał o sobie znać asystent prezydenta. Mateusz Zwolak wyrównał na 3:3 i takim rezultatem zakończyło się pierwsze spotkanie bydgoskich i toruńskich samorządowców.

Rozchodzący kibice komentowali mecz jednoznacznie. Nie można siły bydgoskiego zespołu opierać jedynie na przebojowości prezydenta i jego asystenta. Zawiedli radni. Całe szczęście, że panie radne znakomicie wywiązały się z zadania wspierania kolegów radnych jako cheerleaderki i chyba tym należy tłumaczyć szczęśliwy finał i wyrównującą bramkę.

O tym, że w meczu dominowała zabawa, a nie rywalizacja można przekonać się: TUTAJ