Bydgoscy policjanci zatrzymali do kontroli samochód dostawczy marki Renault, którym przewożono tonę nielegalnego tytoniu. Teraz kierowcą zajmie się skarbówka.

Funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy dostali informację o planowanym transporcie z trefnym tytoniem. Towar miał być przewożony w sobotę  (29.04.2017)  pojazdem dostawczym marki Renault. W działania zostali zaangażowani funkcjonariusze z bydgoskiej drogówki.

Około godziny 16:00 w miejscowości Stryszek patrol zauważył wytypowany pojazd i zatrzymał go do kontroli. W aucie było ponad 60 papierowych worków z suszem tytoniu. Na to czekali kryminalni, którzy błyskawicznie pojawili się na miejscu kontroli. 34-letni mężczyzna przewoził tonę nielegalnego tytoniu. Funkcjonariusze wstępnie oszacowali, że gdyby tytoń trafił do obrotu straty Skarbu Państwa z tytułu nienaliczonych podatków wyniosłyby blisko milion złotych.

Zatrzymany mężczyzna został przewieziony do bydgoskiej komendy, gdzie został przesłuchany. Zgromadzone w sprawie dowody policyjni śledczy  przekazali do urzędu celnego, który „rozliczy” bydgoszczanina za niedopełnienie obowiązków podatkowych. 34-latkowi grozi wysoka grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności do lat 3.