Na podstawie naszej korespondencji ze Strażą Miejską każdy może sobie wyrobić zdanie, jak działa ta formacja w Bydgoszczy. Na pewno się zbytnio nie spieszy. No cóż, młyny sprawiedliwości mielą powoli.
21 września poinformowaliśmy Straż Miejską, że nasi czytelnicy są zaniepokojeni brakiem zabezpieczeń obok ruiny przy ul. Stary Port 15. Ich zdaniem, tylko czekać aż ktoś wpadnie do zalanych wodą dziur.
- W związku ze zgłoszeniem patrol Straży Miejskiej udał się w dniu dzisiejszym na ul. Stary Port 15, gdzie potwierdził niewłaściwe zabezpieczenie miejsca niebezpiecznego. Strażnicy ustalili i skontaktowali się z osobą odpowiedzialną za zabezpieczenie tego miejsca. Wydali także polecenie porządkowe, nakazujące niezwłoczne wykonanie stosownych zabezpieczeń – poinformował nas 22 września Arkadiusz Bereszyński, rzecznik Straży Miejskiej w Bydgoszczy.
Poprosiliśmy o ustalenie, czy zabezpieczenie terenu zostało wskutek interwencji komunalnych wykonane.
- Przeprowadzona przez strażników miejskich w dniu dzisiejszym rekontrola wykonania polecenia wydanego wczoraj wykazała, że nie zostało ono zrealizowane. W związku z tym zostaną wszczęte czynności wyjaśniające, mające na celu skierowanie wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy wobec osoby odpowiedzialnej za należyte zabezpieczenie miejsca niebezpiecznego przy ul. Stary Port 5. Czynności będą prowadzone w oparciu o art. 72 Kodeksu wykroczeń - powiadomił nas Arkadiusz Bereszyński.
"Proszę powiadomić nas, gdy zostanie skierowany wniosek do sądu, bo chcemy pilotować tę sprawę" – napisaliśmy 27 września.
- Oczywiście mogę taką informację przekazać, jednak proszę się uzbroić w cierpliwość. Postępowanie wyjaśniające w niektórych przypadkach może trwać kilka tygodni lub nawet kilka miesięcy – odpowiedział Arkadiusz Bereszyński.
Ponieważ kilka tygodni minęło, 22 listopada wysłaliśmy następujące pytanie: "Uprzejmie prosimy o przekazanie informacji, na jakim etapie jest postępowanie wyjaśniające."
- Informuję, że w dniu dzisiejszym, tj. 22 listopada br. Straż Miejska w Bydgoszczy skierowała wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy wobec osoby odpowiedzialnej z ramienia spółki, będącej właścicielem posesji przy ul. Stary Port 15. Osoba ta nie dokonała wbrew swemu obowiązkowi odpowiedniego zabezpieczenia miejsca niebezpiecznego dla życia lub zdrowia człowieka (czyn z art. 72 Kodeksu wykroczeń) – odpisał Arkadiusz Bereszyński.
Ustaliśmy, że sąd może za wykroczenie wymierzyć karę grzywny w wysokości od 20 zł do 5 tys. zł.
Ciągle dla nas nie jest jasne, dlaczego blisko dwa miesiące trwało postępowanie wyjaśniające i co ono właściwie miało wyjaśnić. Przecież już 22 września udało się strażnikom skontaktować z osobą odpowiedzialną za zabezpieczenie terenu.
Najistotniejsze zresztą w tej sprawie nie jest ukaranie jakiejś osoby, lecz właściwe zabezpieczenie miejsca stwarzającego zagrożenie. Czy nie można było zlecić postawienie tam porządnego płotu, a kosztami obarczyć właściciela nieruchomości?