Dumą Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Bydgoszczy jest Oddział Otolaryngologii, Audiologii i Foniatrii Dziecięcej, w którym grupa lekarzy każdego dnia pomaga najmłodszym pacjentom rozwiązywać ich problemy związane ze słyszeniem. Bydgoscy specjaliści z powodzeniem wykonują operacje implantacji, przywracając swoich małych pacjentów do świata dźwięków. Niedawno szpital obchodził jubileusz wszczepienia setnego implantu. Było to możliwe w ramach Programu Chirurgicznego Leczenia Głuchoty u Dzieci, realizowanego dzięki stuprocentowej refundacji przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Mimo imponujących osiągnięć, placówka w Bydgoszczy, będąca jednocześnie jedynym w Polsce ośrodkiem dedykowanym tylko dzieciom, nie otrzymuje wystarczających środków finansowych na przeprowadzenie zabiegów implantacji słuchowej. Kolejki małych pacjentów oczekujących na zabieg wszczepienia implantu słuchowego są z każdym rokiem coraz dłuższe. Zwiększenie budżetu na ten cel uratowałoby wiele dzieci i przywróciło ich do świata dźwięków.

Finansowaniu zabiegów przywracających dzieciom słuch poświęcona była konferencja prasowa w szpitalu, podczas której kierownictwo szpitala przedstawiło sukcesy w leczeniu dzieci z niedosłuchem i bariery finansowe z tym związane.

- Leczenie dziecka z niedosłuchem jest to bardzo kompleksowy proces, dlatego nazywany jest programem. Obejmuje on szczegółową i niejednokrotnie trudną diagnostykę, chirurgię oraz bardzo intensywną, składającą się z wielu etapów rehabilitację. Dzięki tym trzem elementom specjaliści z naszego szpitala z powodzeniem mogą wprowadzać dzieci w świat dźwięków. Tu w Bydgoszczy możemy naszym pacjentom zaproponować wszystko, co światowa medycyna oferuje – stwierdził dr n. med. Józef Mierzwiński.

Operacje wszczepiania implantów słuchowych są w Polsce w pełni refundowane przez NFZ. W bydgoskim szpitalu wykonywanych jest rocznie około 15 operacji, jednak potrzeby placówki są znacznie większe. Jak mówi doktor Mierzwiński: – Dzieci głuchych rocznie rodzi się jedno na tysiąc.

- Problem stanowią niewystarczające środki finansowe kierowane z budżetu na implantację. Potrzeby wynikają z trzech podstawowych przyczyn: nowoczesne trendy leczenia zmierzają ku temu, aby pacjenci mogli słyszeć obustronnie. Oznacza to konieczność wszczepienia dwóch implantów słuchowych. Niejednokrotnie zabieg taki należy wykonać bardzo szybko, zanim zarosną ślimaki znajdujące się w uchu wewnętrznym. Drugą potrzebą jest wymiana zewnętrznej części implantu, którą jest zużywający się po 5 latach elektroniczny procesor mowy – powiedział dr Mierzwiński i dodał: – Aktualnie potrzebujemy dwukrotnie więcej implantów słuchowych niż otrzymaliśmy od Narodowego Funduszu Zdrowia. Mamy nadzieję, że w przyszłości uda nam się zwiększyć liczbę zabiegów realizowanych każdego roku w placówce w Bydgoszczy, tak, aby pomagać jak największej liczbie oczekujących na zabieg dzieci, które dzięki implantacji mogą być częścią świata dźwięków – wyraził nadzieję dr Mierzwiński.

Jak udało się nam dowiedzieć, koszt leczenia zaburzeń słuchu za pomocą implantów ślimakowych i pionowych wynosi ponad 107 tys. zł i w ubiegłym roku w ramach umowy z NFZ wykonano w bydgoskim szpitalu 16 takich operacji. Nic jednak nie wskazuje na to, by można było liczyć na więcej. – Wysokość kontraktu wyjściowego na rok 2016 na realizację świadczeń zdrowotnych związanych z leczeniem zaburzeń słuchu za pomocą implantów ślimakowych i pionowych, wszczepialnych elektronicznych protez słuchu oraz wymianą procesora mowy została utrzymana na poziomie wysokości kontraktu 2015 r. na wartość 1 211 080,00 zł – poinformowała Barbara Nawrocka, rzecznik prasowy Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Bydgoszczy. Co więcej, dowiedzieliśmy się, że rok 2015 był i tak rekordowy. – W 2015 r., po przeanalizowaniu finansowych możliwości – tutejszy oddział zwiększył finansowanie świadczeń w Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym im. J. Brudzińskiego w Bydgoszczy związanych z leczeniem głuchoty i głębokich niedosłuchów u dzieci o 641 784,00 zł – wyliczyła dokładnie zaangażowanie narodowego funduszu Barbara Nawrocka.

Nie ma zatem nadziei na to, by więcej dzieci zostało objętych programem przywracania małych pacjentów do świata dźwięków?

- W przypadku zmiany planu finansowego, Kujawsko?Pomorski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia z siedzibą w Bydgoszczy rozważy możliwość zwiększenia środków przeznaczonych na przedmiotowe leczenie. Jesteśmy w tej kwestii w bieżącym kontakcie z placówką – wyjaśniła rzecznik oddziału NFZ w Bydgoszczy.

W konferencji prasowej w szpitalu uczestniczyły dzieci, które dzięki operacjom implantacji, udało wyrwać się z ciężkiego inwalidztwa jakim jest głuchota.