W Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim gościł dzisiaj wiceminister środowiska Mariusz Gajda. Mówił m.in. o planowanej budowie nowego stopnia wodnego na Wiśle i nowo powołanej instytucji, która rozpocznie działanie od nowego roku, Państwowym Gospodarstwie Wodnym "Wody Polskie".
Wiceminister środowiska od Bydgoszczy rozpoczął szereg spotkań, które odbędzie we wszystkich województwach. Ma to związek z uchwaloną przez sejm nową ustawą "Prawo wodne", które zrewolucjonizuje zarządzanie gospodarką wodną w kraju. Od 1 stycznia zacznie funkcjonować Państwowe Gospodarstwo Wodne "Wody Polskie". Instytucji mają podlegać wszystkie służby, które dotychczas zajmowały się gospodarką wodną, tak rządowe jak i samorządowe.
W sali konferencyjnej urzędu wojewódzkiego z wiceministrem Gajdą spotkali się parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele regionalnych instytucji ochrony środowiska (WIOŚ, WFOŚiGW), Wojewódzkiego Zespołu Eksperckiego ds. Zrównoważonego Rozwoju Regionu Wodnego Dolnej Wisły, Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej, Państwowej Straży Pożarnej, Urzędu Żeglugi Śródlądowej, związków spółek wodnych.
Nowe "Prawo wodne" szereg kompetencji, które dotąd były we władztwie starostów (w przypadku Bydgoszczy - prezydenta miasta) i marszałków przekazuje Państwowemu Gospodarstwu Wodnemu "Wody Polskie". Teraz to "Wody Polskie" będą m.in. wydawać decyzje o pozwoleniach wodnoprawnych, a także ustalać opłaty za pobór wody. Wiceminister Gajda zastrzegł, że w najbliższym czasie podwyżek nie będzie.
Na mocy nowo uchwalonej ustawy od nowego roku w Bydgoszczy ustanowiona będzie siedziba RZGW. Wraz z dwoma zlewniami w Inowrocławiu i Pile zarządzać będzie wodami zlewni Noteci. Przewiduje się, że zatrudni 100 pracowników. Zlewnia Brdy podlegać będzie RZGW w Gdańsku.
Wiceminister Gajda dużo uwagi poświęcił podpisanemu 1 grudnia 2017 r. porozumieniu z Ministerstwem Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej w sprawie budowy drugiego stopnia na Wiśle w Siarzewie. - Zostały zweryfikowane przez specjalistów koszty tej inwestycji. Miała wynosić jeszcze rok temu 3 miliardy 400 tys. zł, teraz będzie 2 mld 200 tys. zł. To są oszczędności nie na jakości, a na zastosowaniu nowych technologii między innymi bardziej prostych technologii niż do tej pory stosowanych w hydrotechnice - powiedział Gajda.
Głównym celem budowy stopnia w Siarzewie to ochrona przed katastrofą zapory wodnej we Włocławku. Drugim celem jest umożliwienie prowadzenia akcji lodołamania - zbiornik około długości około 30 km zapewni odpowiednie głębokości na kruszenie lodu. Następny element to zapory boczne, które będą chronić dolinę rzeki. Zbiornik będzie miał bardzo dużą rolę jeśli chodzi o retencję i ochronę przed suszą. Trzeci aspekt to energetyka wodna. Siarzewo wytwarzać będzie 80 MW odnawialnego źródła energii.
Poseł Tomasz Latos podkreślił, że jest to kolejny przykład na to, że rząd PiS realizuje obietnice wyborcze. - Tyle lat czekałem na drugi stopień na Wiśle, a teraz będzie zrealizowany - stwierdził Latos. Plan rządu zakłada, że inwestycja będzie ukończona w 2025 roku.