Model, który dzisiaj przejechał trasą od ul. Rycerskiej do pętli Babia Wieś już wkrótce trafi do Kaliningradu. W pojeździe jest łącznie 27 miejsc siedzących (23 stałe i 4 składane). Jednocześnie tramwajem może podróżować 137 osób. Pojazd dostosowany jest do przewożenia pasażerów poruszających się na wózkach inwalidzkich. Model wyposażony jest w zderzak pochłaniający energię podczas zderzenia. Prędkość konstrukcyjna pojazdu wynosi 70 km/h.
Do tej pory PESA wyprodukowała prawie 200 tramwajów tego typu, jedno- i dwukierunkowych. Jeżdżą one m.in. w Warszawie, Gdańsku, Szczecinie, węgierskim Szeged i rumuńskim Cluj. Do stolicy PESA dostarczy prawie 200 tramwajów o wartości prawie 1,5 mld zł.
W dzisiejszej prezentacji pojazdu udział wzięli: prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski, prezes zarządu PESA Bydgoszcz Tomasz Zaboklicki i Anatolij Muchomor, szef kaliningradzkiego zakładu komunikacji miejskiej. Anatolij Muchomor powiedział, że będzie to pierwszy niskopodłogowy tramwaj jeżdżący po Rosji (w sumie, po ulicach rosyjskich miast jeździ ok. 10 tys. tramwajów). Docelowo bydgoska PESA ma dostarczyć do Kaliningradu od 20 do 40 tramwajów tego typu i wiązać się to będzie z modernizacją miejskiej komunikacji tego miasta, które będzie organizatorem mistrzostw świata w piłce nożnej w 2018 r. Już wkrótce dzisiaj testowany pojazd na bydgoskim torowisku zostanie oceniony przez rosyjskich pasażerów.
Być może, że takie tramwaje będą też wozić bydgoszczan. Liczy na to prezydent Rafał Bruski, który powiedział, że Bydgoszcz ma umowę z PESA na 15 pojazdów. – Liczymy też, że w ramach nowej perspektywy unijnej będziemy mieli szansę na zakup kolejnych kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu sztuk – dodał prezydent Bruski