Spotkanie z dziennikarzami zagaił poseł Kosma Złotowski. Mówił o tym, że Rafał Bruski miał podczas kampanii wyborczej olbrzymie poparcie liderów PO ? Donalda Tuska, Radosława Sikorskiego, Ewy Kopacz, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Bogdana Zdrojewskiego. W opinii posła, nie zaowocowało to sukcesami podczas rządów Bruskiego w minionych dwóch latach. Podczas kampanii pojawiło się wiele obietnic bez pokrycia i prawie żadne z nich nie zostały spełnione, ocenił poseł Złotowski.
Radni: Piotr Król, Tomasz Rega, partyjny działacz Czesław Wiszniewski oraz powiatowy szef PiS Łukasz Schreiber dokonali krytyki dwuletnich rządów Rafała Bruskiego. Zarzucono prezydentowi przede wszystkim to, że nie doprowadził do budowy drogi ekspresowej S5. Aktualnie projekty budowy S5 są zawieszone i nie wiadomo, kiedy trasa zostanie wybudowana.
Skandalem, według radnych i posła PiS, jest też to, że Bydgoszcz omija autostrada. Czarę goryczy, zdaniem polityków PiS, przelewa to, że Bydgoszczy nie udało się zdobyć pieniędzy z UE na rozwój Portu Lotniczego i włączenie portu do transeuropejskiej sieci transportowej. Zaniechania związane z S5, brak dostępu do autostrady oraz niedofinansowanie Portu Lotniczego powodują, w ocenie działaczy PiS, że Bydgoszcz ulega degradacji i traci szanse rozwoju.
Politycy PiS rozdali dziennikarzom ?Białą księgę?, będącą rejestrem porażek i zaniechań dwuletnich rządów PO i prezydenta Bruskiego. Czytamy w niej między innymi, że do największych porażek rządzących PiS zalicza: zadłużenie miasta sięgające 59.6%, bolesne dla mieszkańców podwyżki cen biletów, opłat parkingowych, wody, czynszów, przedszkoli, podatków od nieruchomości.
Groźnie dla mieszkańców zabrzmiały rokowania PiS dotyczące podwyżek mających nas dotknąć w przyszłym roku. Politycy PiS prorokują, że ceny biletów komunikacji miejskiej podrożeją aż do 3.60 zł, co uderzy przede wszystkim w najmniej zamożnych bydgoszczan. Grozą wieje, jeśli okaże się prawdą, co również rokują politycy PiS, że wywóz śmieci wyniesie w Bydgoszczy 18 zł od osoby.
Poseł Kosma Złotowski przestrzegał przed tym, że w Bydgoszczy przygotowywany jest także tzw. podatek od deszczu.
Radny Tomasz Rega zarzucił władzom miasta fatalną politykę personalną w spółkach komunalnych. Mówił, że etaty w miejskich firmach traktowane są jak łupy i obsadzane przez kolesi partyjnych bydgoskich liderów PO. Jako skandaliczny przykład takiego kolesiostwa uznał radny powierzenie stanowiska członka zarządu KPEC byłemu prezesowi ZACHEM-u Konradowi Mikołajskiemu, który w ocenie radnego, może się pochwalić tym, że współuczestniczył w fatalnym zarządzaniu wspomnianym ZACHEM-em, co doprowadziło do utraty pracy przez większość pracowników tego zakładu. – Pan Mikołajski będzie miał spokojne święta – mówił Rega. – Gorzej jego pracownicy.
W ?Białej księdze? na temat kumoterstwa i kolesiostwa rozprzestrzeniającego się w praktyce politycznej PO czytamy, że Sylwia Chmara, żona wiceprezydenta Bydgoszczy Sebastiana Chmary, otrzymała stanowisko zastępcy dyrektora bydgoskiego oddziału NFZ, jak sugerują politycy PiS, dzięki kumoterstwu i kolesiostwu.
Zapytaliśmy radnych, czy ich ocena działań Rafała Bruskiego i Rady Miasta zdominowanej przez PO obejmuje także dokonania w dziedzinie kultury. Otrzymaliśmy odpowiedź od posła Złotowskiego, że ?Biała księga? jest formułą otwartą i będzie uzupełniania w następnych wystąpieniach radnych. Poseł podziękował nam za pytanie i zapewnił, że w najbliższym czasie PiS dokona także oceny działań prezydenta i rady odnoszące się do bydgoskiej kultury.
Nie dowiedzieliśmy się również, jak radni oceniają przyszłoroczny budżet, a zwłaszcza jego rokowania dotyczące dochodów miasta.
- Będziemy o tym rozmawiali na posiedzeniu klubu ? zapewnił nas przewodniczący Klubu Radnych PiS, Piotr Król. – I wtedy wypracujemy w tej sprawie stanowisko.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości przedstawili również film, podsumowujący 2 lata rządów Rafała Bruskiego.