Sejm uchwalił ustawę "Prawo wodne". Postanowieniem ustawy będzie m.in. ustanowienie w Bydgoszczy siedziby Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej.
Polski parlament po wielu latach prac uchwalił wczoraj ustawę "Prawo wodne". Znowelizowane przez parlament "Prawo wodne" ustanowiło nową instytucję zarządzającą wodami w Polsce – Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie”. Dla Bydgoszczy najważniejszym jej postanowieniem jest przyjęcie przez sejm poprawki senatu, która w ramach struktur Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie" utworzyła Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Bydgoszczy. Ustanowienie nowej siedziby RZGW w Bydgoszczy w systemie zarządzania wodami w Polsce było konsekwencją utworzenia regionu wodnego Noteci.
Obszar miasta Bydgoszczy dzieli dotąd miasto na pół i podlega on pod dwa RZGW z siedzibami w Gdańsku i Poznaniu. Za przyjęciem senackich poprawek dziękował z sejmowej mównicy bydgoski poseł Kukiz'15 Paweł Skutecki, szczególnie zaangażowany w problematykę gospodarki wodnej i żeglugi śródlądowej. - Pozwolę sobie w imieniu bydgoszczan, mieszkańców Nakła i całego regionu podziękować za te dwie poprawki. (...). Tym samym Bydgoszcz przestanie być w końcu miastem, w którym jest kilka śluz podległych pod dwa różne zarządy - powiedział Skutecki. A na Facebooku bydgoski poseł Kukiz'15 tak skomentował przyjęcie nowego "Prawa wodnego". - To sukces całego regionu, sukces ponad podziałami. Szkoda, że niektórzy woleli w tym czasie protestować przed pustym pałacem prezydenckim. A Bydgoszcz tak czy inaczej będzie niebawem stolicą wodnej Polski. Sercem transportu, turystyki międzynarodowej i całego biznesu opartego o wodę.
Odnotujmy, że o przyjęciu senackich poprawek zmieniających status Bydgoszczy w zarządzaniu wodami w Polsce głosowało 229 posłów PiS, 31 posłów Kukiz'15 i jednostkowi przedstawiciele innych klubów i kół poselskich. 133 posłów Platformy Obywatelskiej, 27 - .Nowoczesnej i 13 - Polskiego Stronnictwa Ludowego nie wzięło udziału w głosowaniu. Większość z nich uczestniczyła w antyrządowych protestach.
Teraz nowe "Prawo wodne" czeka na podpis prezydenta Andrzeja Dudy.