Marek Maciejewski, który w imieniu MOK zajmuje się organizacją Drums Fuzji, mówił o tym, że festiwal gościć będzie we wielu miejscach w Bydgoszczy, co zapewne poszerzy możliwości dostępu dla publiczności.

– Będziemy grali w WSG, Węgliszku, a nawet w kościele, w bydgoskiej farze ? mówił Marek Maciejewski.

O koncercie w bydgoskiej katedrze szerzej opowiadał pomysłodawca tego projektu, Józef Eliasz, znakomity perkusista starszego pokolenia: – To będzie naprawdę duże przedsięwzięcie. Chciałem je zrealizować już wiele lat temu. Nie mogłem jednak znaleźć odpowiedniego chóru. Po latach znalazł się właściwy – Chór Akademicki UMK. To będzie, myślę, duże wydarzenie.

Tomasz Dorn zachęcał do wysłuchania i obejrzenia koncertu zespołu Moskwa, w którym gra na perkusji: – Od trzydziestu lat gram punk. To mnie bawi. Taki jestem. Koncert poprowadzi Paweł Konjo Konnak. Zaprezentuje też swoje książki. Powinno być fajnie. Mówiąc najprościej: damy czadu.

Qba Janicki, jeden z najwybitniejszych perkusistów bydgoskich młodego pokolenia (rocznik 1989) uważa, że atrakcją Drums Fuzji będzie występ Steve’a Buchanana ? saksofonisty i tancerza.

– Steve Buchanan jest niezwykle interesującym człowiekiem i artystą ? mówił Janicki.

Przypomnijmy, że w koncertach w ramach festiwalu wystąpią jeszcze między innymi: Grzegorz Nadolny, Piotr Biskupski, Jacek Pelc, Rafał Gorzycki, David Goloschokin.