Marsz organizowany przez Narodową Bydgoszcz przyciągnął około trzysta osób. Zebrani przeszli ze Skweru Leszka Białego na Stary Rynek. Tam odbyła się uroczystość złożenia wieńców pod pomnikiem Walki i Męczeństwa oraz okolicznościowe przemówienia. Nie wszystkie wzbudziły aplauz.

Edward Mollin z Narodowej Bydgoszczy mówił o poświęceniu głównie młodych żołnierzy, którzy po oficjalnym zakończeniu wojny wciąż z bronią w ręku walczyli o wolną Polskę. – Zapytajmy sami siebie, czy dzisiaj byśmy mieli tyle samo odwagi co tych trzysta tysięcy Żołnierzy Wyklętych – mówił.

Radny Stefan Pastuszewski poruszył inny aspekt niepodległości, o którą jego zdaniem trzeba dzisiaj walczyć. – Tutaj, na Starym Rynku, jest aż pięć banków. Ich właściciele nie zostawiają zysków w Polsce. Na każdym kroku widzimy centra handlowe, przecież one nie są polskie. Zyski trafiają do innych krajów – przekonywał.

Entuzjazm wzbudziło żywiołowe przemówienie Michała Dworskiego, prezesa bydgoskiego oddziału Stowarzyszenia KoLiber. – Dlaczego w szkołach nigdy nie słyszeliśmy o Witoldzie Pileckim? Dlaczego nie jesteśmy edukowani w zakresie zbrojnego podziemia niepodległościowego? Musimy sami się uczyć, czytać książki i artykuły, przekazywać sobie wzajemnie informacje – mówił. Dworski zainicjował też akcję zbierania podpisów pod petycją do Urzędu Miasta w sprawie nadania imienia Rotmistrza Pileckiego mostowi, który miał nosić imię Lecha Kaczyńskiego. Skąd taki pomysł? – W szkołach średnich urzędnicy zbierają właśnie opinie, jak miałby się nazywać ten most. Domagaliśmy się jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy na pewno nie będzie nosił imienia Lecha Kaczyńskiego i usłyszeliśmy, że nie. Pytaliśmy w Urzędzie Miasta i w Młodzieżowej Radzie Miasta, wszędzie słyszeliśmy to samo: propozycje nazwy mostu można składać w ratuszu. No to uhonorujmy w ten sposób Witolda Pileckiego! – powiedział Michał Dworski.

Obok Narodowej Bydgoszczy, marsz współorganizowały także inne stowarzyszenia i organizacje, m.in. Stowarzyszenie KoLiber, Bydgoski Klub Gazety Polskiej, Solidarni 2010.

Fotoreportaż z przemarszu zobacz: TUTAJ