Nieczęsto bywam na Dworcowej, więc nie wiem od kiedy toruńskich pierników nie ma już w tym sklepie, który był blisko Gdańskiej. Sklepu zresztą też już tutaj nie ma. Administrator szuka innego najemcy.

Emeryt z naszego zakładu opowiadał mi, że kupuje czasami pierniki w sklepie firmowym przy Dworcowej, ponieważ płaci za nie mniej niż w innych sklepach, bo są przywożone bezpośrednio od producenta. Może inni emeryci też tam robili zakupy, żeby zaoszczędzić parę groszy. Ale na pewno nie kupowali toruńskich pierników lokalni patrioci. Myślę, że ubywało klientów w tym sklepie po każdej bezczelnej wypowiedzi marszałka. I teraz Całbecki ma za swoje. Nie ma toruńskich pierników w centrum miasta.

Zdjęcia nadesłał pan Adam Bolecki.