- W 2014 roku około 1500 osób pochodzących z zagranicy starało się o legalizację pobytu, w 2015 roku ta liczba uległa podwojeniu, a rok 2016 kończy się liczbą powyżej 7 tysięcy. To pokazuje, jaka jest skala problemu w naszym regionie – powiedział na wstępie wojewoda Mikołaj Bogdanowicz, uzasadniając potrzebę powiększenia powierzchni lokalowej dla Oddziału Legalizacji Pobytu i Pracy Cudzoziemców. Zapowiedział też, że zostanie uruchomiony ?kolejkomat?, który ułatwi pracę urzędnikom i zwiększy komfort petentów.
Skalę zjawiska na obszarze całego kraju przedstawił szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców. – Dla samych tylko obywateli Ukrainy konsulowie wydali w zeszłym roku prawie 900 tysięcy wiz. W tym roku ocenia się, że będzie ich około miliona czterystu tysięcy – poinformował minister Rafał Rogala, dodając, że ponad 270 tys. spośród nich chce przebywać u nas dłużej. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców podkreślił rolę urzędów wojewódzkich. Stają się one niejako wizytówką Polski, bo są miejscem pierwszego kontaktu z polską administracją.
- Mamy szczęście jako Polska, że dotyka nas pozytywny aspekt migracji, a mianowicie migracja legalna, dzięki której nasz kraj zyskuje większe możliwości, możemy wzmacniać rynek pracy, unikając negatywnych aspektów tego zjawiska. Mam nadzieję, że Polska okaże się tym miejscem, w którym te osoby będą mogły spokojnie funkcjonować, pracować, studiować, łączyć się z członkami swoich rodzin, zakładać rodziny – powiedział minister Rogala.
Ok. 40% składanych wniosków dotyczy pozwolenia na pracę, 17% odbycia studiów, 16% łączenie z rodziną. Co ciekawe, przybywa osób z Europy Zachodniej, przybywających w celu podjęcia pracy, chociaż zdecydowanie dominują obywatele zza wschodniej granicy, z byłych republik ZSRR i Rosji.
Symbolicznego otwarcia nowych pomieszczeń poprzez przecięcie wstęgi dokonali: poseł Tomasz Latos, minister Rafał Rogala, wojewoda Mikołaj Bogdanowicz i dyrektor generalna KPUW Paulina Wenderlich.