Theo Timmers, Jos van Ham i André Pieters znowu odwiedzili Bydgoszcz. Tym razem okazja była uroczysta. Minęło już 25 lat odkąd po raz pierwszy Holendrzy zainicjowali pomoc dla dzieci z Domu Dziecka w Bydgoszczy. Przez te wszystkie lata dwa razy do roku Theo Timmers wraz z przyjaciółmi przyjeżdżał w odwiedziny do dzieci. Podczas tych wizyt przywoził prezenty, środki czystości, odzież i sprzęt AGD. Czasami były to dotacje wykorzystywane na remonty budynków. Timmers nadal utrzymuje kontakt z wieloma dorosłymi już wychowankami. Ponadto Theo nazywany ?Świętym Mikołajem Bydgoszczy? przez ten długi czas zarażał swoim optymizmem i chęcią niesienia pomocy wciąż nowe osoby, które angażowały się w różne dobroczynne działania.
Podczas spotkania z dziećmi w BZPOW, podopieczni przedstawili bajkę ?Rzepka?, był także występ muzyczny i anglojęzyczne życzenia dla dobroczyńców. Została także przedstawiona prezentacja multimedialna, podsumowująca wspólne 25 lat. Podczas prezentacji wspomniano także zmarłego Theo Rendersa, nieobecnego Franka Stroekena, fundatorów z Lions Club, ciocię Marietje oraz inne osoby, które przez te wszystkie lata tworzyły łańcuch dobra dla dzieci.
- Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że mamy takich przyjaciół – podziękował Holendrom dyrektor Bydgoskiego Zespołu Placówek Opiekuńczo?Wychowawczych Krzysztof Jankowski.
Przez te 25 lat wielu oficjelów dziękowało Timmersowi za zaangażowanie. Elżbieta Rusielewicz, ostatnia wicewojewoda, która poznała Holendrów osobiście, także podziękowała Timmersowi za wieloletnią pomoc dla BZPOW, wręczając mu pamiątkowy kamienny dyplom. Holendrzy otrzymali także pamiątkową statuetkę od dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Renaty Dębińskiej.
Theo Timmers podziękował za wyróżnienia i ogłosił, że od tego roku przechodzi na emeryturę. Nie zamierza jednak przestać odwiedzać Bydgoszczy, która przez ten czas stała się jego drugim domem. Pomoc dla Bydgoszczy przyniosła mu dużo radości i nowych przyjaźni.
Ponadto w ciągu minionych dni Holendrzy odwiedzili młodzież z mieszkań usamodzielnienia i istniejący w Bydgoszczy Rodzinny Dom Dziecka.
Powodzenia Theo i do zobaczenia!