Wiceprezydent  Iwona Waszkiewicz poinformowała dzisiaj, że prezydent Bydgoszczy zobowiązał się do opracowania dla bydgoskich szkół programu "Bydgoszcz otwarta i tolerancyjna".

Kto wpadł na pomysł zaaplikowania bydgoskiej młodzieży programu "Bydgoszcz otwarta i tolerancyjna" zdradził na konferencji prasowej w ratuszu Józef Herold. - Pomysł powstał na Forum Obywatele Bydgoszczy. Uznaliśmy, że sytuacja społeczna, której byliśmy świadkami upoważnia nas do tego, żebyśmy zabrali głos w sprawie tolerancji - powiedział. Były redaktor naczelny Gazety Wyborczej w Bydgoszczy przypomniał dwa ekscesy chuligańskie wobec obcokrajowców, jeden w Bydgoszczy, drugi w Toruniu, które znalazły swój finał w sądzie, a sprawcy naruszeń prawa zostali ukarani. - Bydgoszcz była miejscem zachowań dalekich od tolerancji i otwartości - mówił Herold i dodał, że taka ocena Obywateli Bydgoszczy spowodowała reakcję. Na słupach reklamowych miasta pojawiły się wielkie plakaty z życzeniami dla mieszkańców Bydgoszczy pochodzących z różnych stron świata. - Postanowiliśmy uzmysłowić bydgoszczanom, że w tym mieście stale przebywają przedstawiciele ponad 50 państw i krajów z całego świata - podkreślił. W styczniu br. w Teatrze Polskim odbyło się spotkanie poświęcone tolerancji z udziałem ludzi kultury, nauki, rektorów bydgoskich uczelni, dyrektorów mediów narodowych i władz samorządowych.

Józef Herold, który przez bydgoskie władze traktowany jest niczym moralny autorytet  zdradził, że po sukcesie koncertu dla tolerancji w MCK-u postanowił zrealizować film promujący tolerancję. I tak ponadsześciominutowy film produkcji Forum Obywateli Bydgoszczy został zaprezentowany podczas konferencji prasowej. Film składa się z wypowiedzi obcokrajowców, którzy wrośli już w nasze miasto lub przebywają w nim od niedawna. Wszyscy sfilmowani najpierw się przedstawiają, a potem  w ciepłych i sympatycznych słowach wypowiadają się o naszym mieście. Wydźwięk filmu wywołał zachwyt wiceprezydent Iwony Waszkiewicz. - Będziemy na pewno promować ten film, publikować we wszystkich miejscach, gdzie możemy, żeby docierał do jak najszerszej grupy bydgoszczan - zadeklarowała Waszkiewicz.

Potem nadszedł czas na danie świadectwa przez młodzież. Program o tolerancji został już w formie warsztatów i debaty oxfordzkiej  zrealizowany w VI Liceum Ogólnokształcącym. - Jednego dnia w czasie lekcji o tej samej godzinie dyskutowaliśmy o tym, skąd biorą się stereotypy, o tolerancji i odmiennościach takich jak kolor skóry, narodowość, religia czy orientacja seksualna – opowiadał Kamil Glazik, uczeń VI LO. - Każdy mógł się zastanowić, czy jest tolerancyjny - dodał Glazik. Anna Burlińska, uczennica VI LO poinformowała, że wynik  oxfordzkiej debaty był taki, że Bydgoszcz jest tolerancyjna. Z kolei uczniowie Gimnazjum nr 23 wzięli udział w lekcjach o tolerancji i otwartości, o czym poinformowała absolwentka szkoły Karolina Sucharska.

Iwona Waszkiewicz stwierdziła, że w  projekt "Bydgoszcz otwarta i tolerancyjna" aktywnie włączyło się miasto, podejmując działania w sferze edukacji. – Powołaliśmy zespół, w skład którego weszli nauczyciele, przedstawiciele uczelni wyższych, uczniowie, przedstawiciele organizacji pozarządowych. Jego zadaniem było wypracowanie projektu miejskiego "szkoła otwarta i tolerancyjna" zawierającego szereg  inicjatyw, jakie będą realizowane na poziomie czy to pojedynczych szkół, osiedli czy też całego miasta, a które nakierowane są na uczenie otwartości. Chcemy, aby podejmowane działania miały szerszy charakter, bo poziomów tolerancji jest bardzo dużo. To nie tylko tolerancja dotycząca człowieka innej narodowości, ale też siedzącego w ławce obok kolegi o niższym statusie społecznym czy koleżanki wyznającej inną religię – podkreśliła Waszkiewicz.

Jakie zespół wypracował wnioski i jakie są jego zamierzenia na przyszłość przedstawił Przemysław Nowakowski. Wśród planowanych działań są m.in. projekt Mapa tolerancji, Bydgoski Hyde Park, debata w ramach Międzynarodowego Forum Uczniowskiego. Fundamentem wszystkich tych projektów będzie humanizm. - Wszyscy jesteśmy tymi samymi ludźmi. Nie ma między nami żadnych różnic, że myśl ludzka na przestrzeni wieków wypracowana była przez bardzo różne kultury, różne cywilizacje i w żaden sposób żadna z nich nie może stawiać się ponad innymi - wskazał, jakie zasady i wartości, a właściwie ich brak, legną u podstaw projektów adresowanych do bydgoskich szkół. Jako ciekawy pomysł określił projekt gry miejskiej "Open your mind". - Celem gry będzie demaskowanie iluzji i stereotypów. Obie mają jeden wspólny mianownik: zaciemniają nam obraz naszego umysłu - wyjaśnił Nowakowski.

- Bardzo wiele czeka nas w nowym roku szkolnym - podsumowała konferencję prasową Iwona Waszkiewicz.