Dzisiaj Poczet Dębów w al. Ossolińskich wzbogacił się o kolejne drzewo. Swój dąb ma Ignacy Jan Paderewski. W uroczystości odsłonięcia dębu im. J. I Paderewskiego wzięli udział muzycy, artyści i jurorzy trwającego Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. I. J. Paderewskiego, w tym prof. Piotr Paleczny, przewodniczący jury.

Społeczny kustosz i pomysłodawca Pocztu Dębów Józef Herold przypomniał, że pierwszy w poczcie dąb w alei Ossolińskich poświęcił papież Jan Paweł II. Były redaktor naczelny “Gazety Wyborczej” w Bydgoszczy podkreślił, że swoje dęby w poczcie mają wybitni Polacy, wybitni bydgoszczanie. – Ignacy Jan Paderewski to nie tylko wybitny mąż stanu, wybitny artysta, wirtuoz. Wybitny jest też w taki sposób, że – używając języka współczesnego – nie ma negatywnego elektoratu. Jest to postać absolutnie akceptowalna przez wszystkich – podkreślił Herold i dodał, że stać będzie w dobrym towarzystwie muzycznym, pośród dębów Piotra Palecznego i Krzysztofa Pendereckiego.

Niezwykle poetyckie przemówienie wygłosił Henryk Martenka, dyrektor konkursu pianistycznego im. I. J. Paderewskiego, odbywającego się w Bydgoszczy. – W tym coraz bardziej globalnym świecie, najważniejszą wartością wydają się być wartości materialne. Jest to iluzja, która przesłania rzecz chyba najważniejszą, a mianowicie przesłania rolę symbolu. Miejsce, w którym jesteśmy przypomina bydgoski południk zero. Jest to miejsce pełne symboli. Symbolem jest dąb, który w każdej kulturze uosabia siłę, szlachetność, potęgę. Jednocześnie Paderewski jest symbolem, który w Bydgoszczy nie może być traktowany dosłownie. Dlaczego? Paderewski w Bydgoszczy był mimochodem, był przejazdem, jadąc w grudniu osiemnastego roku, z Gdańska do Poznania. Spędził w Bydgoszczy na peronie dworca kolejowego może kwadrans, może dwa. Dla Andrzeja Szwalbego, dyrektora Filharmonii Pomorskiej był to pretekst, żeby z tego nieznaczącego nic, na pewno wiele, epizodu, stworzyć nowy symbol. Dzisiaj te dwa symbole, czyli dąb, i Ignacy Jan Paderewski zrośli się w jednym pniu, w jednym dębie – powiedział Martenka i podziękował autorom pomysłu uhonorowania w ten sposób i wielkiego Polaka, i konkursu pianistycznego, i Akademii Muzycznej i Towarzystwa im. Ignacego Jana Paderewskiego.

Prezydent Rafał Bruski nawiązał do pory uroczystości. – Listopad to miesiąc wielkiego święta naszego kraju – Święta Niepodległości i odzyskania wolności po ponad stu latach niewoli. Ta niepodległość związana jest oczywiście także z honorowym patronem tego dębu, który stoi za moimi plecami. To choć czasy bardzo odległe, to jednak przez nas bardzo wspominane i pielęgnowane w naszej pamięci. Bydgoszcz i bydgoszczanie znacznie dłużej od naszych rodaków czekali na tę wolność, ponieważ dopiero w 1920 roku, 20 stycznia weszły tu wojska polskie i przywrócona została wolność. Listopad to także miesiąc, w którym raz na trzy lata odbywa się wielki konkurs pianistyczny – zauważył Rafał Bruski i podziękował gościom uroczystości za zaangażowanie, by pamięć o naszym wielkim muzyku była żywa. – Obiecuję osobiście dbać i doglądać, aby ten dąb żył kilkaset lat i przypominał naszego wspaniałego bohatera – obiecał prezydent Bydgoszczy.

Obecna na uroczystości prof. Katarzyna Popowa?Zydroń otrzymała od prezydenta Rafała Bruskiego symboliczną statuetkę ?Liścia dębu? dedykowaną Towarzystwu Muzycznemu im. I. J. Paderewskiego.