Poseł Anna Bańkowska z SLD uznała, że piętnasta rocznica powstania województwa kujawsko-pomorskiego jest doskonałą okazją do wskazania słabości naszego województwa i zaapelowania do wszystkich środowisk politycznych o wspólne działanie na rzecz poprawy fatalnych notowań naszego województwa. W wystąpieniu posłanki nie było akcentów świątecznych czy rocznicowych. Było to raczej wystąpienie minorowe, potwierdzające zapewne odczucia porażki wielu mieszkańców naszego województwa. Jedyną zaletą Kujawsko-Pomorskiego zdaje się w opinii posłanki to, że w ogóle jest.

Parlamentarzystka zwróciła uwagę na fatalny stan bezrobocia w województwie, które zbliżyło się już do 19%, co oznacza, że co piąty mieszkaniec zdolny do pracy w Kujawsko-Pomorskiem pracy nie ma. W ostatnim czasie zbankrutowały wiodące dla naszego województwa firmy, jak choćby ZACHEM, a wiele innych ogranicza drastycznie zatrudnienie.

W fatalnym stanie pozostaje infrastruktura. Brak zapowiadanych tras szybkiego ruchu: S10 i S5. Wiele miast i miasteczek nie może się wciąż doczekać obwodnic. Na swoje obwodnice czekają: Inowrocław, Kamień Krajeński, Brodnica, Sępólno Krajeńskie.

Anna Bańkowska zwróciła też uwagę na wciąż niesprawiedliwy dla Bydgoszczy podział środków unijnych, przypadających na nasze wo bydgoszcz24.pl

Redakcja portalu bydgoszcz24.pl zakończyła swoją działalność. Niniejsza strona stanowi archiwum tekstów i zdjęć opublikowanych na portalu do końca 2021 roku.

Wystąpił błąd