Na terenie miasta prawo do udziału w wyborach ma ponad 285 tys. osób. W głosowaniu bydgoszczanie wybierają 12 posłów (w ramach Okręgu Wyborczego do Sejmu nr 4 obejmującego Bydgoszcz i wszystkie powiaty dawnego województwa bydgoskiego) oraz 1 senatora (w OKW do Senatu nr 9 obejmującym Bydgoszcz i powiaty: bydgoski, świecki i tucholski).
Ze wstępnych informacji wynika, że w godzinach porannych frekwencja była dość niska. Jak poinformowała Państwowa Komisja Wyborcza, do 9.00 w całym okręgu bydgoskim wyniosła ona 2,41 procenta (w Bydgoszczy 2,34 procenta) przy średniej krajowej na poziomie 2,79 procenta.
Jak dowiedzieliśmy się w Miejskiej Komisji Wyborczej na razie wybory przebiegają bez zakłóceń. Potwierdził to nadkomisarz Maciej Daszkiewicz z Komendy Miejskiej Policji. – Do tej pory nie wpłynęły do nas żadne sygnały dotyczące naruszenia ciszy wyborczej czy zakłócenia samego głosowania – powiedział bydgoszcz24.pl.
Kolejne informacje na temat frekwencji do godziny 14.00, PKW ma ogłosić na konferencji prasowej, którą zaplanowano na 15.00
W tym roku wyborcy dostają w lokalu dwie karty do głosowania: białą do Sejmu oraz żółtą do Senatu. Żeby głos był ważny należy postawić znak “X” (dwie linie przecinające się w obrębie kratki) obok nazwiska jednego kandydata z wybranej listy.