- Jak w bajce! Ciągle trudno mi uwierzyć, że to się naprawdę stało – wyznaje Krystyna Klatecka. Niedawno otrzymała informację, że spośród bydgoskich organizacji pożytku publicznego to właśnie jej stowarzyszenie zostało wybrane przez Fundację C&A.
Dlaczego właśnie ?Iskierki? ? – Zostałam poproszona przez przedstawiciela Fundacji C&A o wskazanie organizacji pożytku publicznego, która zasługuje na wsparcie. Takich organizacji jest w Bydgoszczy bardzo dużo. Jak dokonać dobrego wyboru? Zapytałam pracujące w sklepie dziewczyny, jakiej organizacji by one pomogły, gdyby miały taką możliwość. Wtedy Małgosia opowiedziała o Domu Serca – relacjonuje Barbara Pawluczek, kierowniczka sklepu C&A w Zielonych Arkadach.
Małgosia, czyli Małgorzata Kłosowska, jest dobrze znana szefowej stowarzyszenia, które utworzyło Dom Serca. – Bardzo dużo nam pomogła. Bardzo. Znalazła sponsorów na kaloryfery, bojler, prysznic, umywalki – wylicza Krystyna Klatecka.
Dom Serca na Wzgórzu Wolności powstał z darów serca i z darów serca się utrzymuje. Kiedy w zeszłym roku straż pożarna kazała usunąć boazerię i konieczny był remont, sfinansowały go Dorota Jakuta i Teresa Piotrowska. Dwanaście lat temu budynek przy Polnej 2a był w tak opłakanym stanie, że nadawał się tylko do rozbiórki. Krystynie Klateckiej udało się przekonać włodarzy miejskich, żeby go przekazali stowarzyszeniu, którym kieruje. Do udziału w pracach remontowych zachęciła nawet cieszących się nieciekawą opinią blokersów.
- Udało się przy okazji pokazać, że w każdym człowieku kryją się pokłady piękna i dobra. Budynek został przepięknie odremontowany – opowiada Krystyna Klatecka, która nigdy nie traci wiary w ludzi i w opiekę Najwyższego. A ponieważ sama doświadczyła tej opieki, dzieli się wiarą z innymi, zaraża ich optymizmem i chęcią pomagania drugiemu człowiekowi.
W Domu Serca pracuje 40 społeczników. Są wśród nich nauczyciele, studenci, pedagodzy, psycholodzy, a także socjoterapeutka oraz udzielający porad prawnik. Na pomoc oraz wsparcie mogą liczyć dzieci i młodzież z całej Bydgoszczy. Na spotkania integracyjne są także zapraszane ?osoby wcześniej urodzone?.
Na symbolicznym czeku, w którego przekazaniu Krystyna Klatecka uczestniczyła z grupą wolontariuszy, figuruje kwota 2 500 euro, ale na konto Stowarzyszenia Wspólnota Duchowa ?Iskierki? wpłynęły pokaźna suma w złotówkach, przeszło 10 tys. zł. – Będzie nas teraz stać na zorganizowanie wyjazdu wakacyjnego dla podopiecznych – cieszy się pani prezes.
A nas ucieszyło, że Fundacja C&A stowarzyszona z międzynarodową siecią C&A, która sprzedaje odzież w 21 krajach Europy, zwróciła uwagę na bydgoską organizację. W Polsce Fundacja C&A wsparła między innym działalność Anny Dymnej, ale o niej jest głośno. O Domu Serca nie wiedzą nawet wszyscy bydgoszczanie.
- Stowarzyszanie ?Iskierki? to wyjątkowa organizacja, która niezwykle aktywnie niesie pomoc osobom potrzebującym i wiem, że dotacja zostanie optymalnie wykorzystana. Wierzę, że to nie jest nasze ostatnie spotkanie ? powiedziała Barbara Pawluczek, wręczając czek szefowej ?Iskierek?.
Krystyna Klatecka ma nadzieję, że o jej stowarzyszeniu jako organizacji pożytku publicznego będą pamiętać bydgoszczanie
przy okazji rozliczeń rocznych, gdyż w tym momencie mogą przekazać 1% podatku na działalność non profit.
Więcej zdjęć: TUTAJ