Prezydent Rafał Bruski niedawno poinformował, że znalazł środki na wybudowanie w Bydgoszczy jednego basenu osiedlowego. Ma on powstać na Kapuściskach. Mieszkańcy tego osiedla nie wykazywali żadnej aktywności w zabieganiu o wybudowanie basenu. Natomiast społeczność Miedzynia bardzo się zaangażowała. Petycję w sprawie budowy basenu przy ul. Pijarów podpisało prawie 4,3 tys. mieszkańców. Teraz są rozgoryczeni. Czują się wodzeni za nos. Ich zdaniem, marnotrawiona jest energia obywatelska.

?Uważam, że w okręgu, który reprezentuję w Radzie Miasta Bydgoszczy powinien powstać drugi basen. Cały okręg 57.449 zameldowanych mieszkańców, do których dyspozycji jest jedynie basen na Osowej Górze. Jeden obiekt na taką liczbę mieszkańców to zdecydowanie za mało. Budowa basenu w tej części jest ważną i potrzebną inwestycją, którą popieram i będę przekonywała innych radnych do tej idei? ? napisała w kwietniu 2014 w piśmie do Stowarzyszenia Miedzyń i Prądy radna PO Agnieszka Bąk.

Na jej słowa powołują się obecnie działacze osiedlowi, którzy od trzech lat zabiegają o wybudowanie basenu przy ul Pijarów. ?Jest to swoista odpowiedź na wydumane kryteria ludnościowe, które podobno zadecydowały o budowie basenu na Kapuściskach? – czytamy na stronie Stowarzyszenia Miedzyń i Prądy.

Jutro odbędzie się sesja budżetowa. Mieszkańcy ?wodzonych za nos? osiedli liczą na swoich przedstawicieli w radzie miasta. ?Do dzieła radni: Agnieszka Bąk, Andrzej Kaczmarek, Szymon Róg, Tomasz Rega, Bogdan Dzakanowski! Liczymy na Was! Czas zawalczyć o basen, ale także o inne ważne inwestycje dla zachodniej Bydgoszczy!” ? apeluje Stowarzyszenie Miedzyń i Prądy.