W tej chwili to zaniedbana uliczka. Ma się jednak przeistoczyć w estetyczną pieszojezdnię.

Pewnie niewiele osób wie, gdzie szukać  w Bydgoszczy ulicy Ślusarskiej. Ale wszyscy znają hotel Brda. Ślusarską też można do niego dotrzeć. Uliczka ma jednak pecha, bo jest niewielka, a bydgoscy drogowcy myślą przede wszystkim o najważniejszych drogach w mieście.

Na szczęście  pomyśleli o niej mieszkańcy. Ślusarska miała zostać wyremontowana w 2016 roku w ramach budżetu obywatelskiego. Głosowało za tym 230 osób. Jednak ponieważ bydgoszczanie popierają bookcrossing, więcej głosów  otrzymał  projekt wybudowania czterech plenerowych  stacji na książki. I on został zrealizowany. 

Wtedy po raz drugi Ślusarska miała szczęście. Po rozliczeniu kosztów inwestycji realizowanych w ramach Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego 2016, stwierdzono, że są pewne oszczędności i radni wyrazili zgodę na wyremontowanie Ślusarskiej.

W zeszłym roku przygotowana została dokumentacja i ogłoszono przetarg na wykonawcę prac budowlanych, a  niedawno roboty ruszyły. Trzeba najpierw usunąć asfaltową nawierzchnię. Nowa zostanie wykonana z betonowej kostki brukowej oraz kamienia spoinowanego żywicą. Przewidziano też montaż barierek oraz ułożenie tynku szlachetnego na fragmencie muru ogrodzeniowego przyległego do uliczki.

Ślusarska będzie wkrótce nie tylko elegancka, ale także bezpieczna. Spokój przechodniom zapewnią dwie kamery monitoringu miejskiego, na widok których chuliganom przechodzi ochota do rozrabiania.

Fot. Jacek Nowacki