W piątek, 5 lutego, w Ciechocinku doszło do niezwykłego napadu na sklep. Sprawca rozboju do zastraszenia personelu użył gaśnicy. Po wtargnięciu do sklepu odbezpieczył trzymaną w ręku gaśnicę, a jej zawartość skierował na obsługę sklepu i towar. Wykorzystując zaskoczenie i zamieszanie zrabował kasetkę z pieniędzmi i wybiegł ze sklepu.
Nie cieszył się łupem długo. Skierowani do akcji policjanci zatrzymali 28-latka chwilę po dokonanym przestępstwie. Skradzioną kasetkę miał w rękach. Było w niej około 2700 złotych. Pieniądze szybko wróciły do właściciela, a mężczyzna trafił na komisariat. Tam funkcjonariusze szybko ustalili, że 28-latek jest zamieszany również w inne przestępstwa m.in. kradzież torebki na tzw. wyrwę. Zatrzymany usłyszał już zarzut rozboju oraz kradzieży. Sąd, po zapoznaniu się z dowodami, wydał decyzję o 3-miesięcznym areszcie dla podejrzanego. Mężczyźnie, za popełnione przestępstwa, grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.