- Tuż po godz. 6.00 do sklepu spożywczego wszedł zamaskowany mężczyzna. Zagroził ekspedientce przedmiotem przypominającym broń i zażądał wydania pieniędzy – poinformowała nas st. asp. Lidia Kowalska z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.
Takie obrazki znamy głównie z filmów amerykańskich. Tymczasem rzecz miała miejsce w spokojnej bydgoskiej dzielnicy, na dodatek na ulicy Cichej. Przerażona ekspedientka wyjęła wszystko, co znajdowało się w kasie. Ponieważ było krótko po otwarciu sklepu, napastnik musiał zadowolić się kwotą niezbyt imponującą. W kasie było niewiele ponad trzysta złotych.
Policja nie zdradza, czy dysponuje już jakimiś informacjami, które pozwolą zidentyfikować sprawcę napadu. – Na tym etapie żadnych szczegółów nie można ujawniać – stwierdza st. asp. Lidia Kowalska.