Dzisiaj w nocy na Wyżynach doszło do zabójstwa. Według wstępnych ustaleń śledczych po godzinie 3:00 82-latek zadał swojej żonie kilka ciosów nożem, a następnie próbował odebrać sobie nim życie. Od tego zamiaru jednak odstąpił, po czym postanowił o morderstwie powiadomić policję.
Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci. Tam zastali 82-letniego mężczyznę z raną klatki piersiowej oraz jego nieprzytomną żonę z licznymi ranami kłutymi klatki piersiowej. Reanimacja 75-letniej kobiety skończyła się niepowodzeniem. Kobieta zmarła. Podejrzany o zabójstwo mężczyzna został przewieziony do szpitala.