Radni sejmiku województwa Michał Krzemkowski i Andrzej  Walkowiak złożyli wniosek intencyjny do marszałka województwa Piotra Całbeckiego. Domagają się modernizacji brakującego odcinka drogi wojewódzkiej nr 223, prowadzącej z Bydgoszczy do Białych Błot, ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego.

Podczas konferencji prasowej radnych PiS zorganizowanej przed budynkiem Przedstawicielstwa Urzędu Marszałkowskiego w Bydgoszczy Michał Krzemkowski stwierdził, że drogi wojewódzkie będą modernizowane ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego zgodnie z przyjętą przez Zarząd Województwa kolejnością. W tym celu stworzona została lista dróg. Kolejność na niej ustalana jest  według kryteriów przyjętych przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. MRR wprowadza 4 kryteria klasyfikowania dróg przeznaczonych do modernizacji: natężenie ruchu, kontynuacja ciągu budowy drogi, funkcja drogi i gotowość inwestycji do realizacji.

- Marszałek wprowadził jeszcze jedno dodatkowe kryterium dotyczące stanu drogi. Za stan niezadowalający droga zyskuje 20 punktów, a za stan zadowalający drodze odejmuje się 20 punktów. Stan pośredni to 0 punktów. I tak brakującemu odcinkowi drogi wojewódzkiej nr 223, prowadzącej z Bydgoszczy do Białych Błot odjęto 20 punktów, a także wpisano 0 punktów za gotowość inwestycji do realizacji. Sprawdziliśmy w Zarządzie Dróg Wojewódzkich, a tam okazało się, że droga ta ma gotową dokumentację - wyliczał sposób klasyfikowania brakującego odcinka drogi do Białych Błot Krzemkowski. Sposób ten miał istotne konsekwencje. Okazało się, że ważna dla Bydgoszczy droga znalazła się na 15. miejscu listy, a do modernizacji zakwalifikowano tylko 14 dróg. Do 14. miejsca drodze do Białych Błot zabrakło 0,7 punkta. Takie przyznanie punktów blisko kilometrowemu odcinkowi drogi,  stanowiącemu niechlubną inwestycyjną "wyrwę" między Bydgoszczą a drogą ekspresową nr 5 Michał Krzemkowski określił jako "kontrowersyjne" i zaapelował o włączenie jej do planu inwestycyjnego modernizacji dróg wojewódzkich finansowanych ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego 2014-2020.

Interpretację takiego "pechowego" dla Bydgoszczy sklasyfikowania drogi przedstawił radny Andrzej Walkowiak. - Nie da się tego inaczej wytłumaczyć jak jakąś obsesyjną niechęcią marszałka Całbeckiego do Bydgoszczy. Pan marszałek wiedział, że jest to priorytet, że o modernizację tej drogi zabiegają radni z Bydgoszczy i prezydent Rafał Bruski - podsumował Walkowiak.