Prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego wsparli dzisiaj działacze KOD-u i Obywatele RP. Wyrazili dezaprobatę dla akcji mającej na celu doprowadzenie do referendum w sprawie odwołania prezydenta i zorganizowanej w tej m.in sprawie manifestacji Młodzieży Wszechpolskiej. Na Starym Rynku odbyły się dzisiaj dwie demonstracje: KOD-u i Młodzieży Wszechpolskiej. Dwa zgromadzenia rozdzielał kordon policjantów.
Około 30 działaczy Komitetu Obrony Demokracji i Obywateli RP zgromadziło się dzisiaj na Starym Rynku i stanęło murem za Rafałem Bruskim. To odpowiedź na demonstrację Młodzieży Wszechpolskiej pod gasłem "Powiedzmy NIE prezydenturze Bruskiego!!!" i zbiórce podpisów poparcia dla przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania obecnego prezydenta Bydgoszczy.
Zgromadzeni oskarżali rząd za tworzenie niekorzystnego klimatu wokół kwestii imigracji. - Beata Szydło pod koniec kwietnia rozwiązała radę ds. przeciwdziałania dyskryminacji rasowej, ksenofobii i nietolerancji. Rządzący niewiele różnią się od średniowiecznych chłopów, obwiniających czarownice za epidemię dżumy - dowodziła jedna z demonstrujących, dodając, że takie działania rządu doprowadzają do zbiorowej psychozy, co prowadzi do takich wystąpień jak dzisiejsze Młodzieży Wszechpolskiej. - Musimy przeciwstawić się ich retoryce. Nie pozwólmy, aby nienawiść i strach zabiły nasze człowieczeństwo. Niech Bydgoszcz zostanie miastem demokratycznym, miastem wolnym od rasizmu i ksenofobii. Bo Bydgoszcz to nasze miasto - dowodziła.
Za tolerancją i wzajemnym szacunkiem opowiedział się lider bydgoskiego KOD-u Andrzej Bobkowski. - Dziś te ważne wartości demokracji, spokoju, bezpieczeństwa są zagrożone. Nie ma na to naszej zgody - oświadczył Bobkowski i dodał, że wkrada się do naszego życia mowa nienawiści. Lider KOD przyznał jednak, że prawo dopuszcza inicjowanie referendum w sprawie odwołania prezydenta. - Demokratyczne zasady pozwalają na zbieranie podpisów, forsowanie swoich poglądów na różne sposoby, ale my domagamy się stanowczo kultury i spokoju przy wyrażaniu swoich poglądów politycznych. Precz z mową nienawiści! - zakończył wystąpienie Bobkowski. Zgromadzeni odpowiedzieli skandowaniem: "Precz z mową nienawiści!".
Andrzej Bobkowski zachęcał zgromadzonych do podpisania się pod wnioskiem o delegalizację Obozu Narodowo-Radykalnego.