Wczoraj naszą redakcję zaalarmowali mieszkańcy ul. Chodkiewicza. Zaczęły się wykopy, a koparka razem z ziemią usuwała część korzeni, stojących wzdłuż chodnika drzew. Natychmiast zawiadomiliśmy o tym, co się tam dzieje, Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska.

Kierownik referatu zieleni i ochrony krajobrazu Urzędu Miasta, Bogna Rybacka, poinformowała nas dzisiaj, że odbyła rozmowę z wykonawcą prac przy ulicy Chodkiewicza. Okazało się, że firma działa na zlecenie energetyki, bowiem przed przystąpieniem do wymiany nawierzchni, trzeba wykonać roboty związane z podziemną infrastrukturą. ? Pouczyłam wykonawcę, żeby działał w trybie oszczędzającym dla drzew ? powiedziała Bogna Rybacka.

Oznacza to, że firma będzie musiała wykonywać prace krótkimi odcinkami i szybko zasypywać rowy, żeby nie narażać korzeni na długotrwałe odsłonięcie. W miarę możliwości wykopy winne być wykonywane ręcznie, czyli nie przy pomocy koparki, ale łopatami, gdyż wtedy nie grozi korzeniom uszkodzenie.

Miejski Ogrodnik podziękowała mieszkańcom i naszej redakcji za interwencję. ? Dzięki państwu mogłam od razu zareagować ? stwierdziła Bogna Rybacka.