Podwyżka stawek podatku od nieruchomości nie wywołała dyskusji na sesji. Jedynie Stefan Pastuszewski (PiS) pytał, czy markety i sieci handlowe nie są zwolnione lub nie korzystają z ulg. Od skarbnika miasta Piotra Tomaszewskiego uzyskał odpowiedź, że “nie ma takich przypadków”. Przeciętnie stawki podatku od nieruchomości w nowym roku wzrosną o ponad 4%. I tak najczęściej płacony podatek przez mieszkańców:
- od powierzchni mieszkalnych podwyższony będzie z 65 gr do 68 gr,
- od powierzchni budynków lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na taką działalność podwyższony będzie z 21,10 zł do 22,11 zł.
- natomiast od gruntu z 41 gr do 43 gr, a gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej z 80 gr do 84 gr.
Projekt Miejskich Wodociągów i Kanalizacji, aby cena za jeden metr sześcienny wody i odprowadzenia ścieków łącznie wzrosła o 13 groszy wywołała emocje wśród radnych. Było to związane z wielokrotnie składaną obietnicą przez prezesa MWiK-u Stanisława Drzewieckiego w poprzednich latach, że ceny za wodę nie będą już rosnąć, a się ustabilizują, a nawet będą się obniżać. Tymczasem prezes MWiK-u przedstawił długą listę powodów, dlaczego nie udało się utrzymać ceny wody na dotychczasowym poziomie. Wskazał przede wszystkim na wzrost podatków i kosztów, które obciążyły MWiK.
- Czy nie jest panu głupio i wstyd? – zaatakował prezydenta Rafała Bruskiego Tomasz Rega (PiS). – Zapewniano nas, że cena nie wzrośnie, a nawet zmaleje. Tymczasem wzrośnie i mamy wprowadzić abonament za 150 zł, miesięcznie 15 zł – protestował radny Rega.
- Wprowadzana opłata abonamentowa kosztować będzie od 1,19 zł do 1, 43 zł miesięcznie, w zależności od typu budynku i mieszkania – ripostował prezes Drzewiecki, a prezydent Bruski wyjaśniał, że będziemy płacić tyle za wodę, ile ona naprawdę kosztuje, bo MWiK nie działa dla zysku, tylko finansuje swoje koszty i spłaca zadłużenie, wynikające ze zrealizowania wielkich inwestycji.
Tomasz Rega nie dał się przekonać, co więcej, przewidywał, że za rok będzie kolejna podwyżka i wnioskował o przeznaczenie 100 tys. zł na przeprowadzenie niezależnego audytu w MWiK-u, by sprawdzić jego finanse. Taki wniosek prezydent Rafał Bruski odrzucił, stwierdzając, że MWiK jest miejską spółką najczęściej kontrolowaną i nie było sygnału o jakichkolwiek nieprawidłowościach.
Od nowego roku za metr sześcienny wody i ścieków zapłacimy 11 zł. Nowością będzie wprowadzona opłata abonamentowa.