Pan już w Warszawie?
Nie pojechałem do Warszawy. Nie otrzymałem zaproszenia z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
- …?*
Nie zostałem oficjalnie zaproszony. Naprawdę. Tak to się w tej chwili w Polsce odbywa. Zresztą po co miałbym tam jechać? Ten raport to tylko medialna hucpa. Przecież komisja Millera nie miała oryginałów skrzynek, nie zwrócono wraku. To co badała, to nie były żadne oryginały dokumentów. Nie wykonano sekcji zwłok. Wszystko odbywa się na “słowo honoru” Rosjan. A ja w to słowo honoru wierzę w sposób ograniczony.
Czy zaproszenie rodzin nie jest jednak dobrą wolą?…
Zaproszenie rodzin na piętnaście minut przed prezentacją raportu dziennikarzom? To ma być dobra wola? Piętnaście minut to jest czas na zajęcie miejsc. Nie będzie zresztą przy tym spotkaniu dziennikarzy, więc pytania, które chciałoby się zadać, znów znikną, przepadną.
A jakie pytania chciałby Pan zadać?
Przede wszystkim o podstawy prawne działań komisji. Jakie ma ona umocowanie w prawie międzynarodowym? Na ile jej ustalenia mogą przeciwstawić się skandalicznemu raportowi MAK? A może te ustalenia będą takie same? Chciałbym zapytać dlaczego komisja Millera zgodziła się pracować wyłącznie na materiałach dostarczonych przez Rosjan? Przecież te kopie zawartości, na przykład czarnych skrzynek, mogły być preparowane, żeby umniejszyć winę strony rosyjskiej. Sporo ostatnio podróżowałem po Europie i wszędzie pytano mnie dlaczego polski rząd przekazał śledztwo Rosjanom. Jako Polak nie potrafiłem odpowiedzieć na to pytanie. Wiem tylko tyle, że stawką w tej sprawie jest suwerenność mojej ojczyzny, której ten rząd systematycznie się w tej sprawie wyzbywał.
Niektórzy komentatorzy twierdzą, że katastrofa smoleńska jest już tematem, który męczy Polaków
Wiem, wiem. Jeden z lokalnych posłów PO powiedział nawet, coś takiego, że “psuje wakacje”. Obrzydliwe. Zginęli ludzie. Decyduje się stan suwerenności naszej ojczyzny, a poseł martwi się o swoje wakacje.
Co, zdaniem Pana, może rozwiązać ten węzeł gordyjski katastrofy smoleńskiej?
Jest tylko jedno wyjście. Międzynarodowa, wiarygodna komisja. Polski rząd tak już się uwikłał, że nie wyjaśni tej sprawy.
Dziękujemy za rozmowę.