Pod tekstem zatytułowanym Święcicki się cieszy. Jego dom wygląda jak nowy jeden z czytelników dokonał następującego wpisu: ?Dlaczego wykorzystaliście zdjęcia wykonane wieczorem? Cały urok i przepiękne detale można ujrzeć w ciągu dnia?. Podobnych opinii było więcej.
Bijemy się w piersi. Kamienica na rogu Gdańskiej i Cieszkowskiego tak pięknie wyglądała po remoncie, że nie mogliśmy się powstrzymać, żeby jej natychmiast nie pokazać mieszkańcom. Nasz fotoreporter zrobił zdjęcia, gdy tylko zniknęły ostatnie elementy rusztowania. Było to po południu, ale już panował zmrok.
Rację ma jednak autor wpisu. Przepiękne detale są widoczne dopiero przy świetle dziennym. A bryła tego budynku jest wyjątkowo efektownie ozdobiona. Święcicki chciał pokazać swoje umiejętności. Ten dom budował dla siebie oraz swojej rodziny i miał on być jego wizytówką. To dlatego na szczycie od strony ul. Gdańskiej wkomponowane zostały symbole zawodu budowniczego: cyrkiel oraz ekierka.
Kamienica zbudowana została w stylu eklektycznym. Fasada budynku posiada ogromną ilość zdobień (figury, loggie, balkony, sztukateria, bonie). Dominuje stylistyka neobarokowa, ale elementy neorenesansowe też można odnaleźć.
Od strony Cieszkowskiego widać niższy budynek, który należy uznać za integralną część narożnego obiektu budowlanego. W tym skrzydle, wzniesionym równocześnie z kamienicą w 1895 roku, Święcicki umieścił swoją pracownię.
Zostaliśmy zapytani, dlaczego patronem żadnej bydgoskiej ulicy nie jest tak zasłużona dla miasta osoba jak Józef Święcicki. Słynny budowniczy został inaczej uhonorowany. Z Myślęcinka do centrum miasta jedzie się przez wiadukt nad torami, który nosi imię Józefa Święcickiego.