W Bydgoszczy jest mnóstwo urokliwych miejsc, o których istnieniu nie ma pojęcia większość mieszkańców.
Kto by wiedział, gdzie jest ulica Naruszewicza, gdyby jej nazwa się nie pojawiała w opisie kampusu Wyższej Szkoły Gospodarki? Studenci tej największej niepublicznej uczelni w mieście wiedzą doskonale, że w budynku przy Naruszewicza 11 oprócz sal wykładowych mieści się Akademickie Centrum Medyczne, a także Biuro Karier WSG. Ale czy wiedzą o tym osoby niestudiujące w WSG?
Do wprowadzenia nazwy tej ulicy do publicznego obiegu przyczynił się także tramwaj, który po wybudowaniu mostu Władysława Jagiełły zaczął kursować na Dworzec Główny PKP. Z jego okien widać teraz dwa pięknie odrestaurowane kamienicę, prawdziwe perełki architektoniczne.
Narożny budynek, do którego wejście prowadzi od strony ulicy Garbary został odremontowany w zeszłym roku. Ta kamienica powstała w latach 1904-05 i jest wpisana do rejestru zabytków, więc wspólnota mieszkaniowa Garbary 12 mogła się starać o dotację konserwatorską. Z kasy miejskiej dostała 19,5 tys. zł, a marszałek dorzucił drugie tyle, a ściślej 20 tys. na odrestaurowanie tylnej i bocznej ściany.
Remont elewacji kamienicy przy Naruszewicza 1, zbudowanej w latach 1902-03, niedawno się zakończył. W marcu br. właściciele wystąpili o zgodę, a w kwietniu Biuro Konserwatora Zabytków wydało opinię pozytywną.
Kto by wiedział oprócz mieszkańców okolicznych domów, jak obie kamienice fantastycznie się obecnie prezentują, gdyby nie powstała WSG i gdyby nie zbudowano mostu tramwajowego w Bydgoszczy?

Garbary 12 przed remontem. Fot. Jacek Nowacki