- Nie byłem obecny na posiedzeniu, więc odbyło się to pod moją nieobecność ? mówi Włodzisław Giziński. – Nie znam powodu tej decyzji klubu. I jestem trochę zdziwiony.
Okazuje się również, że Włodzisław Giziński dowiedział się o swoim odwołaniu z funkcji szefa Klubu Radnych PO nie od przewodniczącego Rady Powiatu Rafała Bruskiego, czy też od któregoś z radnych PO, lecz od posła Pawła Olszewskiego.
- Z tą informacją zadzwonił do mnie poseł Paweł Olszewski, który też nie podał powodu mego odwołania ? wyjaśnia Włodzisław Giziński.
Tryb postępowania swoich koleżanek i kolegów partyjnych odwołany przewodniczący Giziński skomentował krótko: – To sprawa kultury politycznej.
W przesłanym nam mailu, rzecznik prasowy prezydenta Bydgoszczy i jednocześnie przewodniczącego Rady Powiatu PO Rafała Bruskiego, Piotr Kurek stwierdza:
“W głosowaniu tajnym Włodzisław Giziński został odwołany z funkcji przewodniczącego bydgoskiego klubu radnych PO. Rafał Bruski jako przewodniczący przyglądał się jego pracy i zarekomendował takie stanowisko. Powody to: brak skutecznej integracji członków klubu wobec najbardziej istotnych kwestii; stworzenie realnego zagrożenia dezintegracji klubu.”