Jeśli lubisz zagadki, umiesz logicznie myśleć i masz fajnych znajomych, z którymi dobrze ci się współpracuje? Jeśli masz w sobie żyłkę szperacza, chcesz stać się bohaterem ciekawej lub strasznej historii i nie boisz się presji czasu? to escape room to idealna rozrywka dla ciebie.

Escape room można dosłownie przetłumaczyć ?ucieczka z pokoju?. Historia escape roomu wywodzi się z wirtualnych gier, które w chwili obecnej zostały zaadaptowane i wykorzystują prawdziwy pokój, osobiste zaangażowanie i, jak najbardziej realne, zagadki. Uczestnicy zostają zamknięci w pokoju, z którego muszą się wydostać. Podczas zabawy mają ograniczoną ilość czasu. Pomieszczenie wypełnione jest zagadkami, a ich stopniowe rozwiązywanie pomaga w ucieczce. Nie liczy się tylko spryt i szybkość, równie istotna jest współpraca pomiędzy członkami zespołu.

Ważna w tej zabawie jest historia, która ma wciągnąć graczy w wykreowany świat. Na rynku bydgoskim można wybierać pomiędzy escape roomami, które oferują różnorodną tematykę, od przygodowej po horror. Cena, klimat, poziom trudności ? każdy może znaleźć coś dla siebie. Scenarzyści traktują temat klasycznie ? oferując klientom pokoje oparte głównie na zagadkach, ale wprowadzają także element zaskoczenia i innowacyjności, poprzez wykorzystywanie np. rozwiązań elektronicznych.

Jedną z firm na bydgoskim rynku jest BDG Escape Room, która istnieje od 2016 roku i obecnie ma dwa escape roomy: ?Koniec świata? i ?Inkubator Zła?. W obu przypadkach czas zabawy to 60 minut. Liczba osób, które mogą wziąć udział w zabawie to od 2 do 6.

– Każdy z pokoi ma swoją specyfikę. ?Koniec świata? jest bardziej klasycznym pokojem, naszpikowanym zagadkami logicznymi. ?Inkubator zła? jest, w mojej ocenie, łatwiejszy i bardziej przystępny – mówi Mateusz Jankowski, właściciel firmy BDG Escape Room. ? Scenariusze są różne, ale łączy je osoba Bad Doctora Game?a, który jest też twarzą mojej firmy.

W ?Inkubatorze Zła? mamy do czynienia z porwaniem 10-letniego Wojtka. Tajemnicza sprawa uprowadzenia chłopca jest punktem wyjścia do zabawy. Grupa śmiałków podejmuje się odszukania go i rozwiązania zagadki.

– Wojtuś to chłopiec, który przez Złych Ludzi i to co mu robią, może stać się Bad Doctorem Game?em, szaleńcem, który chce zniszczyć świat ? tłumaczy Jankowski. ? Śmiałkowie próbują go uratować i temu zapobiec. W ?Końcu świata? Bad Doctor Game, już jako dorosły, realizuje swój plan apokalipsy, właśnie zaatakował Bydgoszcz. Grupa zawodników ma za zadanie znaleźć wszystkie elementy antidotum, żeby miasto przetrwało.

Escape roomy są popularne już nie tylko na świecie, ale także w Polsce. Obecnie w Bydgoszczy działa 13 firm, które mają łącznie 26 pokoi. Planowane są otwarcia nowych pokoi. Zdarza się, że firmy czasami zmieniają wystrój starego pokoju na rzecz nowego scenariusza.

– Widać, że jest zainteresowanie tego typu rozrywką. Sam jestem jej fanem i chętnie odwiedzam pokoje moich kolegów z branży. Ludzie często polecają sobie nawzajem pokoje, ale trzeba uważać, żeby nie zdradzać szczegółów, żeby nie psuć zabawy ? śmieje się Jankowski. ? Serdecznie zapraszam do zabawy! Jest to intensywna godzina pełna emocji. ? dodaje.

Firma BDG Escape Room mieści się na ul. Sienkiewicza 10/8 w Bydgoszczy, rezerwacje pod numerem telefonu: 515 292 612.