Uroczystości przybrały formę interaktywnego happeningu, którego głównymi animatorami byli Maciej Różycki i Piotr Zaporowicz.
Około siedemdziesiąt osób przeszło najpierw stylizowanym na “kanał” przejściem na podwórko przy ulicy Dworcowej 62. Następnie śpiewano piosenki i pieśni okupowanej, a następnie powstańczej Warszawy. Zaśpiewano sławną piosenkę warszawskiej ulicy – “Siekiera, motyka, piłka, szklanka w nocy nalot w dzień łapanka”, a także “Warszawskie dzieci” i inne powstańcze pieśni. Przypomniano przemówienie ministra Józefa Becka z 3 września 1939 roku, w którym minister stwierdzał m. in: – Broniliśmy pewnych zasad z głębokim przekonaniem, że ani człowiek, ani państwo nie może żyć trwale bez podstaw natury moralnej (…) W obliczu narastającego niebezpieczeństwa ostrzegaliśmy odważnie, że tych zasad bronić będziemy do końca.
Przypomniane zostały także słowa Jana Pawła II, które wygłosił podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 roku, a odnoszące się do tożsamości Polaków budowanej między innymi przez zrywy powstańcze.