Za samowolne i beztroskie rozbudowywanie klubu przy Długiej 65 odpowiada Hubert B. ustaliła prokuratura.  To on naraził gości pubu na niebezpieczeństwo utraty życia.

- Akt oskarżenia już wpłynął do sądu - powiedział nam szef Prokuratury Bydgoszcz-Południe Włodzimierz Marszałkowski. – Za te czyny grozi kara do 10 lat więzienia.

Okazało się, że po niewielkim pożarze,  który miał miejsce kilka lat temu, zarządca klubu postanowił pub rozbudować. Stopniowo powstawały kolejne przybudówki, dzięki którym budynek przy Długiej 65 zaczął przyciągać wzrok i znacznie powiększył kubaturę.

Hubert B. uważał, że jest ponad obowiązującym prawem. Nie przyszło mu nawet do głowy, żeby występować o uzyskanie zezwolenia na prace budowlane. Tymczasem dobudówki nie spełniały elementarnych  wymogów bezpieczeństwa. Mogło dojść do tragedii.

W lutym 2017 roku  zarządca obiektu został skazany na 5 miesięcy pozbawienia wolności za udaremnianie lub utrudnianie czynności kontrolnych, które chciała przeprowadzić PIP. Teraz Huberta B. czeka kolejny proces, a w przypadku wyroku skazującego dużo dłuższa odsiadka.

W grudniu, o czym wcześniej informowaliśmy, zaczęła się rozbiórka samowolnie postawionych  dobudówek.