Bydgoszcz świętuje dzisiaj 98. rocznicę powrotu do Polski. Na Starym Rynku miasto przygotowało z tej okazji inscenizację historyczną ze współczesnym przesłaniem.

Po oficjalnych uroczystościach związanych z obchodami 98. rocznicy powrotu Bydgoszczy do Macierzy na placu Wolności ich uczestnicy przeszli na Stary Rynek, gdzie Miejskie Centrum Kultury przygotowało specjalną na dzisiejszą okazję inscenizację historyczną. Odtworzona została scena z 19 stycznia 1920 roku, kiedy to Hugo Wolff przekazał klucze do miasta Janowi Maciaszkowi, umocowanego przez polskie władze do przejęcia miasta od Niemców. Uczestnicy historycznej rekonstrukcji mogli wysłuchać oryginalnych przemówień, wygłoszonych 98 lat temu przez ustępującego niemieckiego burmistrza miasta i przejmującego władzę nad miastem polskiego reprezentanta.

Świętowanie powrotu miasta do Macierzy i objęcie zwierzchniej władzy nad nim przez adwokata Jana Maciaszka, pierwszego polskiego prezydenta Bydgoszczy, rozpoczęły też obchody 100-lecia Odrodzonej Adwokatury Polskiej. W ten sposób święto Bydgoszczy połączone zostało z rozpoczęciem obchodów jubileuszu przez polskich adwokatów. 

W wygłoszonym przemówieniu hołd adwokatowi Janowi Maciaszkowi i pierwszemu prezydentowi Bydgoszczy oddał Jacek Trela, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. Określił Jana Maciaszka jako wybitnego adwokata i samorządowca, głosiciela praw obywatelskich i państwowca. Ocenił też aktualną postawę polskich adwokatów. - My dzisiaj jako adwokaci możemy powiedzieć, że rok 2017, który minął i ten 2018 rok, obecny rok, to są lata, w których adwokatura w sposób wyraźny prezentuje stanowisko w obronie praw ludzi, w obronie praw obywatelskich, w obronie konstytucji, na rzecz niezależnych, bezstronnych sądów - podkreślił adw. Jacek Trela.

Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski wyraził radość z decyzji władz adwokackich rozpoczęcia świętowania jubileuszu 100-lecia adwokatury od Bydgoszczy. - Myślę, że przez ostatni rok Polacy są mocno zaangażowani w budowanie swojej wiedzy prawniczej. Dowiedzieli się, co to jest konstytucja, dowiedzieli się, co to jest trybunał, dowiedzieli się, co to jest niezależność sądów. Wiemy, że to jest proces trudny i ta dyskusja jest trudna, ale adwokaci będą w tych sprawach zawsze stać po właściwej stronie - powiedział prezydent Bydgoszczy.

Ostatnią atrakcją świątecznego popołudnia na Starym Rynku był Bieg Bydgoskich Restauratorów. Do wyścigu kelnerów i barmanów, stanęli przedstawiciele lokali restauracyjnych i pubów znajdujących się na starówce. Reprezentanci lokali i klubów musieli przemierzyć płytę rynku z lampką szampana na kelnerskiej tacy. Zawody wygrał Adrian Kapeliński z pubu PRL. W ten sposób dostąpił zaszczytu obsłużenia Hugo Wolffa i Jana Maciaszka, a ci wznieśli symbolicznym szampanem dostarczonym przez kelnera z PRL-u toast za pomyślność Bydgoszczy. Na Starym Rynku rozległo się głośne: "Bydgoszcz niech żyje!"

Na Starym Rynku od samego rana zakręcała młodszych i starszych mieszkańców bez jakichkolwiek opłat karuzela wiktoriańska.