Inaugurację poprzedziła Msza Św. w bydgoskiej katedrze koncelebrowana przez biskupa Jana Tyrawę w bydgoskiej katedrze. Następnie uczestnicy inauguracji i zaproszeni goście udali się do sali sesyjnej Urzędu Miasta Bydgoszczy. Obecni byli między innymi wicewojewoda Zbigniew Ostrowski, przedstawiciele środowisk kombatanckich. Wśród zaproszonych gości zabrakło: prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego, wojewody Ewy Mes i przewodniczącego Zarządu Regionu NSZZ ?Solidarność? Leszka Walczaka.
Wykład inaugurujący działalność klubu wygłosił prezes IPN, dr Łukasz Kamiński, który opowiadał o tradycjach Państwa Podziemnego w działalności ruchów opozycyjnych w Polsce w latach 1945 ? 1989.
Kamiński uznał, że korzystanie z doświadczeń Państwa Podziemnego było przez cały czas trwania komunizmu w Polce niezwykle żywe i miało wiele odcieni politycznych i strategicznych. Już po rozwiązaniu przez stalinistów niezależnego harcerstwa w 1949 roku masowo organizowały się w Polsce młodzieżowe ruchy oporu. Dziś już wiemy, twierdził Kamiński, że było ich w Polsce kilkaset. Gromadziły one młodzież i dzieci, z którymi władze rozprawiały się w sposób niezwykle okrutny ? zdarzało się wykonywanie wyroków śmierci na nieletnich. Młodzież zajmowała się wówczas przede wszystkim małym sabotażem, ale zdarzało się, że organizowała grupy zbrojne.
Druga połowo lat pięćdziesiątych i lata późniejsze to okres, kiedy oficjalne media i historycy nie nazywały już AK karłami reakcji i nie zarzucały współpracy z Niemcami. Umniejszano co prawda znaczenie AK, ale nie dyskredytowano jej dokonań.
Ważnym doświadczeniem, do którego odwoływali się opozycjoniści z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych była, zdaniem Kamińskiego, klęska Powstania Warszawskiego. Grupy opozycyjne, między innymi grupa “Ruch” nie planowały wystąpień insurekcyjnych i zbrojnych. Powszechnie uważano, że państwo komunistyczne nie zawaha się przed wdrożeniem masowych represji wobec społeczeństwa. Dlatego zapewne opozycjoniści z KOR odwoływali się do jawnych form przeciwstawiania się władzy.
Idea polskiego Państwa Podziemnego odżyła dopiero w wystąpieniach ?Solidarności Walczącej?, która zarówno symboliką jak i koncepcjami walki z komunistycznymi władzami nawiązywała do rozwiązań i ideologii Państwa Podziemnego.
Po wykładzie odbyła się dyskusja, w której interesujące wystąpienia mieli: dr Andrzej Bogucki i prof. Roman Kotzbach. Andrzej Bogucki uznał, że lewicowa opozycja z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, szczególnie zgromadzona w KOR, była opozycją koncesjonowaną i nie nawiązującą do aspiracji niepodległościowych polskiego Państwa Podziemnego z lat czterdziestych. Andrzej Bogucki upomniał się też o docenienie w kontynuacji ideałów Państwa Podziemnego w działalności prawicowych formacji, takich jak choćby KPN.
Roman Kotzbach upomniał się o właściwe nauczanie historii Polski w dzisiejszej polskiej szkole, w której, jego zdaniem, dochodzi bardzo często do zakłamywania prawdy.