Kierowcy wyjeżdżający z centrum miasta ulicą Jagiellońską w kierunku Fordonu musieli uzbroić się dzisiaj w nieco większą cierpliwość. Pokonawszy rondo Jagiellonów w drodze do ronda Fordońskiego dotąd jedyny wymuszony postój był przed skrzyżowaniem z ulicą Ogińskiego. Dzisiaj drogowcy ze sprzętem do równania nawierzchni, w tym traktorem z przyczepą spowolnili ruch na wysokości gazowni.
Korek tworzył się od samego ronda Jagiellonów. Godziny szczytu komunikacyjnego nie pokrywają się, niestety, z godzinami wytężonego wysiłku drogowców.