Podczas spotkania z udziałem prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego, zastępcy prezydenta Grażyny Ciemniak oraz przedstawicieli państwowych uczelni wyższych działających na terenie Bydgoszczy szczegółowo omówiono kwestie związane z możliwością pozyskania środków europejskich na cele naukowe i edukacyjne. Członek zarządu województwa Michał Korolko przedstawił uczestnikom spotkania informacje, które uzyskał z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego w związku z nową perspektywą finansową UE. Poinformował m.in. o możliwości zaistnienia sytuacji, w której wszystkie projekty uczelni będą finansowane z poziomu centralnego, a nie regionalnego. Podkreślił, że w interesie regionu jest tzw. regionalizacja środków z UE, tak by kierunki rozwoju określane były na szczeblu regionalnym/lokalnym. Mówił także o tzw. kontrakcie wojewódzkim, który ma określić inwestycje priorytetowe dla regionu.
W bydgoskim spotkaniu uczestniczyli również radni województwa, wybrani w okręgu bydgoskim Lucyna Andrysiak, Grzegorz Gaca, Elżbieta Krzyżanowska, Ewa Łapińska, Józef Rogacki i Maciej Świątkowski.
- Proces jest ciągle bardzo dynamiczny. Czeka nas negocjowanie kontraktu wojewódzkiego. Chcemy być dobrze przygotowani. Oczekujemy wsparcia merytorycznego i informacyjnego od Michała Korolki. Czeka nas albo wspólne zwycięstwo, albo wspólna porażka uczelni wyższych, miasta i regionu. Obowiązek rozbudowy uczelni nie może spoczywać wyłącznie na rektorach. Stad zaangażowanie Bydgoszczy i oczekiwania na pełne zaangażowanie samorządu województwa. Cały czas nie ma wyznaczonej tzw. linii demarkacyjnej ? która określa z jakiego szczebla (centralnego czy regionalnego) środki dla uczelni będą dostępne. Dlatego na tym etapie tak ważne jest byśmy mówili jednym głosem ? podkreśla Prezydent Rafał Bruski.
- Bez silnych uczelni nie będzie silnego regionu. Dlatego chcemy wzajemnie się wspierać, ale i wypracowywać wspólne projekty. Po kilku spotkaniach roboczych doszliśmy do wniosku, że brakuje rzetelnej wiedzy o tym, jak skutecznie o środki unijne się ubiegać ? dodał prezydent Bydgoszczy.
Władze Bydgoszczy myślą o wspólnym zagospodarowaniu młynów Rothera na Wyspie Młyńskiej, czy zabudowie placu Teatralnego. – Jeżeli zajdzie taka potrzeba, wynikająca z kryteriów przyznawania środków unijnych, może być konieczne przygotowanie wspólnego wniosku w oparciu o wszystkich partnerów, tj. miasta Bydgoszcz i bydgoskich uczelni publicznych – informuje Piotr Kurek, rzecznik prasowy prezydenta Bydgoszczy.