Obchody Bydgoskiego Marca rozpoczęły się w samo południe przy kamienicy przy ul. Dworcowej 87, gdzie 36 lat temu miał miejsce strajk chłopski. Pod tablicą upamiętniającą chłopski protest zebrali się uczestnicy wydarzeń z 1981 roku, przedstawiciele władz rządowych i samorządowych, organizacji rolniczych, parlamentarzyści, radni i mieszkańcy.
Atmosferę protestu chłopskiego z marca 1981 roku przypomniał Wojciech Mojzesowicz. – Wtedy nie było interesów, nie było analiz. Było serce, wola walki o zwycięstwo i niepodległość. Wtedy nie było dyskusji, komu przejąć władzę w liderowaniu w proteście. Ci chłopi, którzy przyszli, nie myśleli o tym, kto przewodzi. Myśleli o tym, jakie będą skutki, jakie będą efekty i dlatego tak się wydarzyło – powiedział Mojzesowicz.
Po złożeniu kwiatów pod tablicą uczestnicy uroczystości pomaszerowali do kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła przy pl. Wolności, gdzie uroczystej Mszy świętej przewodniczył bp Jan Tyrawa, ordynariusz bydgoski.
Pod pomnikiem Wydarzeń Marcowych 81 przed gmachem Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego przemówił senator Jan Rulewski. – Pracownicy, chłopi, przedstawiciele Kościoła katolickiego – jesteśmy znowu razem. Nie ma wśród nas tych, którzy są już na śmietniku historii. Odrzucili ofertę dialogu. Zamiast dialogu odpowiedzieli siłą. W Bydgoszczy urządzono mały stan wojenny. Komisarze Bąk i Przybylski, w tle Jaruzelski, Kania i Olszowski. Przerwali sesję na krótko i nieskutecznie – mówił lider związku zawodowego “Solidarność” sprzed 36 lat. Senator PO podziękował chłopom za to, że “bezkapitałowo, tylko w oparciu o bogactwo polskiej ziemi, tylko w oparciu o własną pracę stajemy się dzisiaj narodem bez kartek”. Jan Rulewski powiedział, że Polska po 36 latach nie jest wolna od problemów. Jako aktualne wymienił pojawiające się zagrożenia dla “Polski obywatelskiej, na czele której stoją samorządy” i że “nadal nie mamy satysfakcji z powodu niedostatecznego uspołecznienia mediów”.
Senator PO poddał krytyce obecną praktykę przenoszenia konfliktów poza granice Polski. – Bruksela dowodzi, że nasze spory wewnętrzne są przedmiotem eksportu, niechlubnego eksportu do innych krajów, do innych wspólnot – oświadczył i zaapelował: – Trzeba odsunąć to, co nas dzieli. Jesteśmy wspólnotą wszystkich Polaków.
Potem uroczystości kontynuowane były w sali konferencyjnej Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy. – 36 lat temu doszło do zdarzeń niezwykłych. W tym miejscu doszła do głosu prawdziwa solidarność, która połączyła mieszkańców miast i wsi. Odbywający się strajk chłopski kilkaset metrów stąd, zapoczątkował powstanie “Solidarności” Rolników Indywidualnych – powiedział wojewoda Mikołaj Bogdanowicz.
Szefowa Kancelarii Prezydenta RP Małgorzata Sadurska i wojewoda Mikołaj Bogdanowicz w imieniu prezydenta RP Andrzeja Dudy za zasługi w działalności społecznej i związkowej wręczyli Leonardowi Siarkiewiczowi, Krystyn Woźniakowi i Ryszardowi Zaparuszewskiemu srebrne Krzyże Zasługi, a Andrzej Kujawski uhonorowany został brązowym Krzyżem Zasługi. Wręczono również Medale za długoletnią służbę i Medale Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego ?Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis?.
- Wydarzenia Bydgoskiego Marca to jeden z tych przełomów, tych przełomowych momentów, które doprowadziły nas w konsekwencji do upragnionej wolności. Zmagając się z komunizmem, uczestnicy tamtych dni dawali świadectwo odwagi, dawali świadectwo odważnego działania, świadectwo tego, że nie zgadzali się na żadne kompromisy. I byli ze sobą razem – powiedziała, dodając, że fala strajków, która objęła wtedy Polskę, doprowadziła kilka tygodni później do rejestracji NSZZ “Solidarność” RI. – Musimy pamiętać, że ideały, które przyświecały ludziom w tamtych czasach, walka o godność, walka o prawa pracownicze, walka o prawa obywatelskie są dla nas również cały czas nakazem. Polska ma dzisiaj przed sobą bardzo ważne cele. Niezależność, samorządność, niepodległość i solidarność to wciąż aktualne hasła, to wciąż wartości dla nas wszystkich fundamentalne – stwierdziła minister Sadurska.
Obchody zakończył krótki koncert piosenki patriotycznej w wykonaniu Grzegorza Dudzińskiego z bydgoskiej Światłowni.