Wiceprzewodniczący rady miasta złożył interpelację, w której powołuje się na opublikowany przez nasz portal artykuł pt. „Kostka za kosztowna, to może kwiatki posadzić”.
Mieszkańcy skarżą się, że nawierzchnia Starego Rynku nie została należycie uporządkowana po zakończeniu prac archeologicznych. A nas zastanawiało, dlaczego gospodarzowi miasta nie przeszkadza widok z okien gabinetu na ten niechlujnie wyglądający fragment najbardziej prestiżowego placu w mieście.
Jak się okazało, Zarząd Dróg wstrzymuje się z położeniem kostki nawierzchniowej, która została zdjęta przed rozpoczęciem robót archeologicznych, do czasu przebudowy płyty Starego Rynku. W związku z tym zasugerowaliśmy, żeby zeszpecony fragment placu przykryć kwiatkami. Pomysł bardzo się spodobał radnemu Janowi Szopińskiego i skierował interpelację do prezydenta Rafała Bruskiego.
„W minionym tygodniu Portal Bydgoszcz 24 w zamieszczonej publikacji m.in. stwierdził cyt: „Płyta Starego Rynku jest zeszpecona wskutek prac archeologicznych, które trzeba było przeprowadzić w związku z zaplanowaną przebudową placu. Wykopy zostały wprawdzie zasypane, ale miejsce to wygląda, określając oględnie, nieestetycznie. A przecież to najbardziej prestiżowy plac w mieście! Przychodzą tutaj turyści, bydgoszczanie przyprowadzają przyjezdnych gości, żeby pokazać im siedzibę władz miasta, Twardowskiego w oknie narożnej kamienicy i pomnik.
Zeszpecony wygląd Starego Rynku martwi jednak wielu mieszkańców, gdyż zbliża się okres wakacyjny, który sprzyja ruchowi turystycznemu. W okresie letnim w skrzynkach na balkonach, w ogródkach przydomowych, na miejskich skwerach i w parkach pojawiają się kwiaty. Na jeden sezon. Od rozpoczęcia przebudowy płyty Starego Rynku dzieli nas kilka miesięcy” - czytamy w interpelacji wiceprzewodniczącego rady miasta, który przywołuje opublikowany przez portal bydgoszcz24 artykuł.
Jan Szopiński nie zacytował konkluzji naszego tekstu, która brzmiała: „W celu uniknięcia kosztów nie zostanie położona kostka. Sadzonki kwiatów też są za drogie?” Natomiast podjął kroki, żeby wcielić pomysł posadzenia kwiatków w życie.
„Uprzejmie proszę Pana Prezydenta o rozważenie możliwości zrealizowania tej propozycji upiększenia Starego Rynku poprzez nasadzenie jednorocznych kwiatów. Z analizy wykonania budżetu wynika, że na sprzątanie Parku im. J. Kochanowskiego w okresie 9 miesięcy br. Pan Prezydent zaplanował kwotę 241 tys. zł, a podpisana umowa opiewa na 175 tys. Istnieje więc możliwość podjęcia tych prac bez wprowadzania korekty budżetu” - napisał radny SLD.