Impreza zorganizowana przez Wojewódzki Ośrodek Kultury i Sztuki miała bogatą ofertę. Na stoiskach rzeźbiarze, garncarze, malarze, wikliniarze, hafciarki i koronczarki wyłożyli najrozmaitsze wyroby rękodzieła mogące zaspokoić najbardziej wyszukane oczekiwania. Można też było skosztować regionalne jadła, domowe nalewki, sery, ?swojską? wędlinę, a nawet piwo ważone według oryginalnych średniowiecznych receptur. Każdy kto poszukiwał wyrobów najwyższej jakości nie zawiódł się. Ci, którzy odkryli na Mostowej, Grodzkiej i Rybim Rynku handlowy klimat miasta w stylu retro żałowali, że kramów i budek w poniedziałek już nie będzie.
W jarmarku wzięli też udział najznamienitsi bydgoscy piekarze. Można było zakupić smakowite bochny chleba. Klimat imprezy tworzyły pokazy ginących zawodów i rzemiosł: kowalstwa, garncarstwa, czy wikliniarstwa.
Więcej zdjęć ukazujących bogatą ofertę Jarmarku Świętojańskiego można zobaczyć: TUTAJ