Nie wszystkie zeszłoroczne jubileusze przebiegały bezstresowo. Najważniejszym towarzyszyły bulwersujące zdarzenia, które na szczęście nie odegrały decydującej roli w przebiegu uroczystości.
Lotnisko w Bydgoszczy powstało podczas I wojny światowej. Sto lat później doszło do, trzeba użyć tego słowa, bezczelnej próby zmiany jego nazwy. Marszałek województwa zamierzał w minionym roku wykorzystać sytuację, że jest większościowym akcjonariuszem spółki Port Lotniczy Bydgoszcz S.A.
W mediach bydgoskich ukazała się reklama (tylko nasza redakcja odmówiła jej opublikowania), promująca nową nazwę lotniska: ?Lecimy razem: Port Lotniczy Bydgoszcz – Toruń?. Później prezes spółki, zasłaniając się tajemnicą handlową, odmówił nam udzielenia informacji, ile kosztowała ta akcja reklamowa. Były to pieniądze wyrzucone w błoto. Całbecki nie przewidział, że minister transportu nie poprze jego pomysłu, więc zmiana nazwy upadła.
Warto poinformować przy okazji, że obchodzące stuletnie urodziny lotnisko bydgoskie obsłużyło w 2016 roku ponad 337 tys. pasażerów.
Dla ?skrzydlatej? historii Bydgoszczy rok 2016 był ważny z kilku innych jeszcze powodów. 70 urodziny obchodziły Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 i Aeroklub Bydgoski. Poza tym w minionym roku odbyła się dziesiąta edycja Wystawy Air Fair. Towarzyszył jej cykl seminariów poświęconych przyszłości systemów bezzałogowych. Wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki poinformował, że decyzją Polskiej Grupy Zbrojeniowej centrum kompetencyjne bezzałogowców będzie w Bydgoszczy. WZL nr 2 zatrudniły w minionym roku 100 nowych pracowników.
Przez cały miniony rok miały miejsce wydarzenia związane z 670. urodzinami miasta. Szczególny prezent urodzinowy przygotował dla bydgoszczan Piotr Trella. Ukazała się płyta zawierająca wyłącznie piosenki o naszym mieście, poczynając od śpiewanej przez Irenę Santor piosenki ?Bydgoszcz najmilsze miasto w świecie?, kończąc na utworze ?Między Wisłą a Brdą?, napisanym w 2016 roku przez Zdzisława Prussa.
Powołana przez prezydenta Bydgoszczy komisja konkursowa nie przyznała grantu na wydanie tej płyty, więc Piotr Trella zmuszony był do udania się na żebry do bydgoszczan, którzy kochają swoje miasto.
Opera Nova to bydgoska instytucja kultury, która daje mieszkańcom naszego miasta wyjątkowo dużo powodów do dumy i radości. A monumentalny gmach stojący nad Brdą stale przypomina bydgoszczanom, ile zawdzięczają Andrzejowi Szwalbemu. W związku z jubileuszem bydgoskiej sceny operowej przygotowano specjalną ofertę dla równolatków opery. Osoby, które urodziły się przed sześćdziesięcioma laty, mogły kupić na spektakl grany w miesiącu swoich urodzin bilet za 60 groszy.
Urodzinowy nastrój zepsuł pracownikom Opery Nova marszałek województwa. Podczas jubileuszowej uroczystości Piotr Całbecki zapowiedział, że przyzna każdemu pracownikowi okolicznościową nagrodę w wysokości 750 zł brutto. Po kilku tygodniach związkowcy przesłali do marszałka list, przypominający o tej obietnicy. Pracownicy Urzędu Marszałkowskiego zaczęli się tłumaczyć, że nie wiedzą, o jaką łączną kwotę chodzi, chociaż muszą wiedzieć, ile osób pracuje w podlegającej zarządowi województwa placówce. Potem wyjaśniali, że muszą zostać zachowane procedury. Najpierw trzeba zwiększyć dotację dla opery o tę kwotę. Zmiany finansowe muszą zostać następnie przyjęte przez sejmik. O tym wszystkim marszałek Całbecki wiedział, składając publicznie obietnicę przyznania nagród jubileuszowych. Ciekawe, dlaczego nie wdrożył odpowiedniej procedury po powrocie do Torunia.
23 czerwca 1951 roku została powołana do życia pierwsza w Bydgoszczy wyższa uczelnia – Wieczorowa Szkoła Inżynierska. Takie były początki Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego, który z tego powodu świętował w zeszłym roku 65. urodziny. Cieniem na uroczystościach kładł się akt oskarżenia, który w październiku 2016 roku wpłynął do sądu, związany z tragedią, do której doszło na UTP podczas imprezy inaugurującej rok akademicki. Na ławie oskarżonych zasiądą były rektor i prorektor uczelni oraz była przewodnicząca samorządu studenckiego.
Nie doszły do nas żadne niepokojące sygnały dotyczące Zespołu Szkół Plastycznych im. Leona Wyczółkowskiego, który w zeszłym roku obchodził 70. urodziny. To znak, że nie wszystkim zeszłorocznym jubileuszom towarzyszyły jakieś nieprzyjemne zdarzenia.