Naukowcy się w tej sprawie nie wypowiadali, ale zostało przeprowadzone dziennikarskie śledztwo. ?Dziennik Bydgoski? podał, że dom przy ul. Długiej 22 został wzniesiony po potopie szwedzkim i mieścił miodosytnię oraz winiarnię. Mało tego, w maju 1676 r. w kamienicy tej gościł król Jan III Sobieski, w towarzystwie królowej Marysieńki, księcia Jakuba i księżniczki Teresy Kunegundy. Wicher sprawił, że płynące do Gdańska łodzie królewskie musiały się zatrzymać na wysokości Fordonu i król skorzystał z okazji, by odwiedzić Bydgoszcz.
Fakt, iż Sobieski gościł w kamienicy przy Długiej 22, musiał nie budzić żadnych wątpliwości, skoro bydgoski oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego planował w roku 1933 wmurować w fasadę domu tablicę pamiątkową z okazji 250-lecia odsieczy Wiednia.
Oprócz króla i jego najbliższej rodziny dom przy Długiej 22 zaszczycił swoją obecnością Henryk Dąbrowski. Miała mieścić się tutaj kwatera generała, którą przejął po nim marszałek francuski Lefebvre. 8 czerwca 1813 r. w domu przy ul. Długiej 22 urodził się znany malarz Maksymilian Antoni Piotrowski, który umarł wprawdzie w Królewcu, ale został pochowany na bydgoskim cmentarzu Starofarnym.
Kiedy elewacja kamienicy od strony Długiej została staraniem wspólnoty mieszkaniowej odnowiona, budynek może spokojnie służyć do celów reprezentacyjnych, a nawet do podejmowania koronowanych głów. Miasto w zeszłym roku dofinansowało remont dachu kwotą 255 tys. zł, a w tym roku dotacja wyniosła 260 tys. zł.
Dachu wcale nie remontowano dwukrotnie. Ten budynek jest po prostu nietypowy. Zabudowa tworzy zamknięty czworobok z dziedzińcem pośrodku. Dlatego wspólnota posługuje się ?łamanym? adresem: Długa 22/Pod Blankami 17.
Do nietypowych należą także piwnice tego budynku: sklepione, dwupoziomowe, najgłębsze w obrębie Starego Miasta. Wysokie na 6 m piwnice służyły dawniej do przechowywania wina.