Kandydatka PO, Agnieszka Szeliga widnieje na plakatach wraz z trzymanym w objęciach synkiem Kacperkiem. Wielki napis głosi: Głosuj na moją mamę.
To prośba do innych lokatorów żłobków i przedszkolaków? Mówiąc odrobinę poważniej – reklama kandydatki miła i odwołująca się do rodzicielskich uczuć całkiem dorosłych wyborców.
Piotr Król z PiS głosi na swych plakatach i w materiałach wyborczych, żeby wyborcy wybrali… Króla. Ni mniej ni więcej, tylko… Piotra V. Dlaczego akurat Piotra V? Otóż Piotr Król ma na liście PiS pozycję właśnie piątą. Żart Piotra Króla jest cokolwiek ryzykowny. Otóż królowie, którzy nosili miano Piotra, w przeciwieństwie do Piotrów watykańskich, byli mordercami, trucicielami i autokratami. Czy Piotr Król też aspiruje do kontynuowania tradycji rosyjskich samodzierżawców? No, to nam się szykuje…
Ryszard Grobelski z PO w gazetce wyborczej opowiadającej o jego dokonaniach, przywołuje taką oto anegdotę: jako radny wojewódzki wielokrotnie ?załatwiał? sprzęt dla policji, w tym tzw. ?suszarki?, czyli urządzenia do pomiaru prędkości. I oto, któregoś dnia Ryszard Grobelski zostaje zatrzymany przez policję za przekroczenie prędkości w okolicach Inowrocławia, gdzie jest postacią znaną i popularną. Policjant mówi do Ryszarda Grobelskiego: – No i złapaliśmy pana, panie Grobelski tą suszarką, którą nam pan podarował!… Czy taka opowieść przysporzy Grobelskiemu wyborców? Wśród policjantów? Kierowców? Trudno orzec. Materiał wyborczy ujmuje niewątpliwie bezpretensjonalnością i szczerością.