Pytanie odnosiło się do treści wykładu doktorskiego, jaki wygłosił sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, w związku z uhonorowaniem go przez Kujawsko-Pomorską Szkołę Wyższą w Bydgoszczy tytułem doctora honoris causa Tytuł wykładu brzmiał: “Wkład Josepha Ratzingera-Benedykta XVI w refleksję etyczną nad współczesną gospodarką”.
Przedstawiając, w znakomity sposób, podstawy godności ludzkiej, “prawdziwego rozwoju człowieka” i rozumienia istoty dobra wspólnego, prof. Tarcisio Bertone przeciwstawił zagrożenia wynikające z dehumanizacji zasad współdziałania ludzi. I powiedział: “Już Arystoteles wyjaśnił, że “wspólne życie istot ludzkich jest czymś zupełnie innym od wspólnego wypasu, właściwego zwierzętom. Na pastwisku każde zwierzę zjada na własny rachunek i stara się – jeśli mu się to uda – zabrać jedzenie innym”.
Pytanie brzmiało : “Czy dla współczesnego świata, jeśli chcemy wywołać u ludzi poczucie godności, nie lepiej byłoby odwołać się do karykaturalnego opisu współdziałania, jaki przedstawił George Orwell w “Folwarku zwierzęcym”, w którym jak wiadomo “wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze”?
Odpowiedź kardynała prof. Tarcisio Bertone była krótka: “Arystoteles jest odpowiedni i właściwy na każdy czas”.