Jak już informowaliśmy, Bydgoszcz wydaje górę pieniędzy na promocję. Znajdujemy się pod tym względem w szpicy krajowej – na drugim miejscu po Warszawie. Stołeczny ratusz wyda w 2016 roku 17,4 mln zł na promocję krajową oraz 1,5 mln zł na zagraniczną, a Urząd Miasta Bydgoszczy w sumie 15,3 mln zł.
Żeby promować miasto, magistrat zakupuje materiały promocyjne. Naszym zdaniem, większość z nich wcale nie służy promocji Bydgoszczy. To po prostu sposób na księgowanie niektórych wydatków. Jaką promocję naszego miasta stanowią kartki wielkanocne? Pisanki są w kolorach Bydgoszczy, czy też obok zajęcy widnieją na kartkach świątecznych Łuczniczka i Przechodzący przez rzekę?
Na materiały promocyjne pod nazwą kartki wielkanocne poszło w tym roku z kasy miejskiej 861 zł, a w zeszłym 845 zł.
W naszym mieście odbywa się bardzo wiele różnego rodzaju biegów i innych imprez sportowych, których organizatorzy cieszą się poparciem ratusza. Dlatego za materiały promocyjne zostały uznane medale i akcesoria stanowiące zawartość tzw. pakietów startowych, np. ręczniki czy bidony. Na medale biegowe przeznaczono w tym roku 23,6 tys. zł (w zeszłym 24,7 tys. zł).
Bydgoskim ?eksportowym? produktem są oprócz pojazdów Pesy wyroby cukiernicze Adama Sowy. W zeszłym roku Biuro Promocji Miasta i Współpracy z Zagranicą kupiło od najsłynniejszego bydgoskiego cukiernika czekolady i rogale za kwotę 15,5 tys. zł, w tym roku na wyroby czekoladowe Sowy wydało 14,8 tys. zł.
Miejscy notable noszą kotyliony w narodowych barwach podczas ważnych uroczystości państwowych. To podciągnięto pod promocję Bydgoszczy. Na materiały promocyjne pod nazwą kotyliony ratusz wydal w zeszłym roku 4,5 tys. zł. Popularyzują także Bydgoszcz śpiewniki z utworami patriotycznymi. Biuro Promocji Miasta i Współpracy z Zagranicą zamówiło w jednej z bydgoskich agencji reklamowych wydrukowanie ulotek, plakatów, kalendarzy, kartek świątecznych i śpiewników za kwotę 13,4 tys. zł.
Materiały promocyjne zamawia też Biuro Zarządzania Gospodarką Odpadami Komunalnymi. Chociaż pieniądze pochodzą z tej samej kasy, to jednak jest nieco inna bajka, bo biuro zajmuję się wyłącznie promocją ?Czystej Bydgoszczy?, która póki co jest tworem wirtualnym.
W 2015 roku Biuro Zarządzania Gospodarką Odpadami Komunalnymi ?na potrzeby miasta? opłaciło druk materiałów promocyjnych pod nazwą ?Bajka ekologiczna? (koszt 23,1 tys. zł), a w tym roku kolorowankę ?Mały ekolog? (4,8 tys. zł).
Obecnie trwa analiza osiemnastu ofert, które napłynęły w związku z przetargiem na dostarczenie materiałów promocyjnych dla potrzeb miasta. – Przedmiotem obecnie prowadzonego postępowania są: torby z juty, bawełny, worki bawełniane, notesy, kredki, kubki, auto-bagi, breloki do kluczy, zgniatarki do butelek, parasole, kalendarze odpadowe – poinformowała nas Anna Strzelczyk-Frydrych z ratuszowego Biura Obsługi Mediów i Komunikacji Społecznej.