Pod koniec minionego tygodnia prezydent Rafał Bruski  polecił Wydziałowi Zarządzania Kryzysowego przygotowanie analizy stanu drzew na pl. Kościeleckich pod kątem bezpieczeństwa.

Podczas ostatniej wichury ucierpiało dużo drzew w mieście. Niektóre zostały wyrwane z korzeniami, inne połamane. Nie obroniły się przez silnym wiatrem dwa kasztanowce na pl. Kościeleckich. W jakiej kondycji są inne sędziwe drzewa rosnące w pobliżu kościoła jezuitów?

- Prezydent polecił przygotowanie analizy stanu kasztanowców na pl. Kościeleckich pod kątem bezpieczeństwa. Biorąc pod uwagę dwa wywroty drzew w efekcie ostatniej nawałnicy, zlecone ma być badanie drzew poprzez zastosowanie testów obciążeniowych, na podstawie których dokonana zostanie ocena stabilności drzew w gruncie oraz ocena odporności na złamanie pnia, jak i wykonanie badań pni z wykorzystaniem tomografu sonicznego ? wylicza Anna Strzelczyk-Frydrych z Biura Komunikacji Społecznej.

Pół roku temu dokonano wycinki sześciu najbardziej schorowanych kasztanowców na pl. Kościeleckich. Ich stan wykluczał możliwość przywrócenia prawidłowej wegetacji. Wtedy zapowiedziano stały monitoring pozostałego drzewostanu. Nikt jednak nie przewidział nadejścia tak potężnej nawałnicy.

Teraz pozostało na placu Kościeleckich już tylko 11 z kilkudziesięciu posadzonych w 1908 roku  kasztanowców. Jeżeli pozytywnie przejdą testy obciążeniowe (raport powinien być gotowy w ciągu tygodnia, najdalej dwóch), będą nadał upiększać teren w środku miasta. Do upiększenia placu Kościeleckich ma się też przyczynić zaplanowana na przyszły rok rewitalizacja.

- Prace projektowe zakładają próbę odtworzenia historycznego układu dwóch podwójnych szpalerów drzew kasztanowca białego, odmiana Baumanni. W projekcie zostaną wskazane lokalizacje nowych nasadzeń. Zgodnie z umową wykonawca ma nam dostarczyć gotowy projekt w październiku br. Realizacja prac przewidziana jest na rok 2018 ? przypomina Anna Strzelczyk-Frydrych.