Na stanowisko wiceprzewodniczącego rady kandydowało dwóch radnych. W imieniu Klubu Radnych SLD Jacek Bukowski na wiceprzewodniczącego rady zgłosił Kazimierza Drozda. Powiedział, że Drozd jest radnym od 18 lat i jego aktywność skupia się głównie na dzielnicy Fordon i sporcie. – Fordon i sport. Pokochał te pasje najbardziej. Zasłużył na to, by zostać wiceprzewodniczącym rady – zarekomendował radny Bukowski. Z kolei radny Piotr Król w imieniu dwóch klubów PiS i Miasta dla Pokoleń zgłosił Stefana Pastuszewskiego. – To nestor naszego samorządu, człowiek instytucja i legenda. Były poseł i wiceprezydent, internowany, działacz “Solidarności” – powiedział Król.

W wyniku tajnego głosowania Drozd uzyskał 2o głosów poparcia, a Pastuszewski 11.

- Wiem, że o wyborze zdecydowały pewne wyliczenia matematyczne i ustalenia koalicyjne, ale będę pracować dla dobra całej Rady Miasta – zadeklarował nowo wybrany wiceprzewodniczący Kazimierz Drozd.

Podane wyniki oburzyły radnych PiS i MdP, którzy poprosili o przerwę w obradach.
Na zwołanej konferencji prasowej oświadczyli, że rządząca koalicja zawłaszcza wszystkie stanowiska w radzie, gdy powinny one w ramach dobrego obyczaju być dzielone proporcjonalnie. – Na początku tej kadencji PO i SLD zawłaszczyły wszelkie możliwe stanowiska – stwierdziła Felicja Gwincińska (MdP). – Protestujemy przeciw nieszanowaniu zasad. Ta koalicja pokazuje, że zasad w polityce nie przestrzega – dodał jej klubowy kolega Maciej Grześkowiak.

Stefan Pastuszewski podziękował za poparcie dwóch klubów. – Wyrażam radość, że doszło do zbliżenia między oboma klubami. Za dwa lata są nowe wybory. Doprowadzimy do zapanowania pełnej demokracji w Bydgoszczy – powiedział. Natomiast Marek Gralik stwierdził, że radni nie stanęli na wysokości przestrzegania standardów demokratycznych w Bydgoszczy. – W sejmie wszystkie kluby są reprezentowane w prezydium. U nas tego nie ma. Radni prywatnie tłumaczą się, że taka jest umowa koalicyjna zawarta między SLD a PO. I radni mówią, że wiąże to im ręce. To nie licuje z postawą radnego – powiedział.